sobota, kwietnia 07, 2018

Być kobietą, być kobietą... - ShinBox Secret Date

Cześć,

dzisiaj trochę kosmetykach :)

Nigdy nie należałam do kobiet, które dbają o siebie, pielęgnują swoje ciało i codziennie robią make up. Mąż mnie zresztą cały czas zapewnia, że nie jest mi to potrzebne i kocha mnie taką, jaka jestem. Aha... jasne... ;) Fajnie, ale jednak chciałabym mieć pewność, że żadna inna mu w głowie nie zakręci, a ja zawsze będę wyglądać pięknie :) Wszystkie kobiety używają kosmetyków, malują się, czy po prostu dbają o siebie. Stwierdziłam, że po porodzie i ja zacznę! :)

Oczywiście jak zwykle zanim przejdę do czynów muszę się dobrze do tego przygotować :) Zaczęłam przeglądać różne blogi, fora i strony, aż trafiłam na coś co nazywa się ShinyBox. Słyszeliście o tym już kiedyś?

W skrócie: "ShinyBox to pudełko wypełnione po brzegi starannie wybranymi kosmetykami wysokiej jakości. Co miesiąc nowy zestaw w limitowanej ilości za 49 zł."
Skoro chcę zacząć dbać o siebie to muszę w to zainwestować. Najpierw zdecydowałam się na 3 miesięczną subskrypcję (marzec, kwiecień i maj). W między czasie pojawiło się pudełko Extra: Secret Date. Postanowiłam i to kupić :) Dzisiaj paczuszka do mnie dotarła, więc od razu dzielę się z Wami moimi spostrzeżeniami. 

ShinyBox Extra: Secret Date to zestaw dwóch różnych pudełek z kosmetykami. W paczce dostałam pudełko: Think Pink oraz  Winter Wonderland. Dwa różne pudełka, dwa różne zestawy kosmetyków i dwa różne odczucia.

Think Pink


Pudełko, przy którym zrobiłam małe Wow :) Zawartość:
  • Maska oczyszczająca owocowa typu Peel OFF 7thHeaven(10 ml) - przeznaczona do każdego rodzaju skóry - po porodzie przetestujemy na pewno. Będzie to pierwsza maseczka na mojej twarzy od wielu lat :)
  • Pasta cukrowa do depilacji SweetSkin Cosmoderma (170 g) - pasta do depilacji (zamiennik wosku). Również chętnie przetestuję w przyszłości.
  • Mini krem do ciała arganowy z oliwą z oliwek HerbOlive (50 ml) - brzmi ciekawie, zobaczymy jak moja skóra zareaguje na taką nowość.
  • Zapachowa świeczka - takie rzeczy lubię :)
  • Krem do ciała All Over Rescue Body Balm Schwarzkopf & Henkel (200 ml) - drugi krem do ciała w jednym pudełku. Teraz nie wiem od którego zacząć.
  • Błyszcząca szminka w płynie Avon (7 ml) - druga marka, którą znam :) Color: love bite nie jest co prawda moim wymarzonym kolorem, ale może w przyszłości się do niego przekonam.
  • Odżywka regeneracyjna do skóry głowy i włosów zniszczonych Jantar (100 ml) - z tego na pewno skorzystam :) Moje włosy potrzebują regeneracji. 
  • Rozjaśniający krem pod oczy Charmine Rose (2 ml) - bezpłatna próbka. Może kiedyś... 
 Winter Wonderland



Pudełko, które wywołało u mnie efekt odwrotny do wcześniejszego Wow. A w środku:
  • Odbudowujący krem pod oczy Neobay (20 ml) - nigdy nie stosowałam kremów pod oczy, bo uważałam, że nie są mi potrzebne. Chyba będę musiała jednak zacząć :)
  • Elektryzujący błyszczyk do ust Miyo (4 ml) - kolor: Long Holiday. Ponownie całowicie nie mój kolor.
  • Kule do kąpieli Daisy Fun (3 szt) - Z chęcią bym wykorzystała, bo wyglądają i pachną ciekawie, ale nie mam wanny :(
  • Pumeks hammam Maroko Sklep (1 szt) - naturalny pumeks bogaty w minerały. Nigdy nie korzystałam - chyba trzeba będzie spróbować :)
  • Chusteczki Mama Care Efektima Pharmacare (2 szt) - chusteczka do higieny intymnej dla kobiet w ciązyy. Coś dla mnie :) Może wezmę ze sobą do szpitala.
  • Lakier do poznakci Gel Effect So Chic! - kolor: różowy. Ponownie całkowicie nie mój kolor. Raczej nie skorzystam.
  • Suplement diety F-VITC1000 Formeds - upominek. Witamina C w formie proszku. Może kiedyś... 

Podsumowując:
  • kosmetyki kolorowe zupełnie nie trafione w moje odcienie. Niemniej błyszczyki i lakier zachowane w swojej tonacji, więc mogą ze sobą współpracować,
  • dostałam 11 kosmetyków plus 2 dodatki w postaci kul do kąpieli i pumeksu. Skorzystam na pewno z 6 produktów - cenowo nie wyszło najgorzej,
  • pierwsze pudełko bardziej mnie zachwyciło - oby więcej takich.

A czy Wy korzystacie z ShinyBox? Co sądzicie o tych pudełkach? A może znacie jakieś inne boxy? Możecie coś polecić? :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Liczę na szczery komentarz od Ciebie :) Dziękuję :)
Pamiętaj, że zostawiając komentarz automatycznie akceptujesz politykę prywatności.

Copyright © 2016 Mamma pcheła , Blogger