wtorek, sierpnia 14, 2018

"Kobietą być" Eliza Żywicka

Cześć,

dzisiaj przychodzę do Was z recenzją wyjątkowej książki. Książki można podzielić na kilka rodzajów: te które czyta się dla przyjemności/odprężenia, te które wciągają w swoją historię i nie pozwalają żyć w realnym świecie, te które zawodzą czytelnika, te po których świat już nigdy nie będzie taki sam... mogłabym tak wymieniać bez końca. Ostatnio otrzymałam książkę, po której potrzebowałam kilku dni oddechu. Kilku dni refleksji. Bardzo dobrze się złożyło, że czytałam ją na wyjeździe - teraz po powrocie mogę Wam o niej napisać. Dlatego zapraszam Was do świata Elizy Żywickiej - autorki "Kobietą być".



Autor: Eliza Żywicka
Tytuł: Kobietą być
Wydawnictwo: Be beauty
Liczba stron: 167
Data premiery: 19.12.2016






Maryla Rodowicz śpiewała kiedyś "Wsiąść do pociągu byle jakiego...". Natomiast z Elizą Żywicką czytelnik wsiada do pociągu, ale na pewno nie byle jakiego - jest to pociąg życia. Nie ukrywam, że głównymi pasażerkami będą raczej kobiety. Ciche, ciepłe, zagubione, ale także zimne, głośne, stanowcze i wyrachowane. Czyli wszystkie kobiety. Mimo, że jet to książka o życiu autorki, to każda z Nas będzie mogła tu odnaleźć kawałek siebie. Zatrzymać się na każdej stacji, zrobić parę ćwiczeń, złapać oddech i ... jechać dalej.

Autorka opisując swoje życie zabiera Nas za sobą w podróż autobiograficzną. Każda stacja to inna rola życiowa pisarki. Razem przejdziemy przez rolę córki, siostry, pracownika, przedsiębiorcy, żony, kochanki, przyjaciółki, mamy, superkobiety, aż w końcu rolę samej siebie. Nie każdą rolę będziemy mogły przeżyć we własnym życiu, ale większość na pewno tak. Wybierając się w podróż razem z p. Elizą nie tylko poznajemy jej życie, ale również mamy szansę i możliwość zastanowienia się nad własnym życiem, własnymi decyzjami czy własnym postępowaniem.



Trudno mi jednoznacznie zakwalifikować tę książkę do jednego gatunku literackiego. Nie jest to typowy poradnik, nie jest to typowa biografia i nie jest to powieść obyczajowa. Według mnie jest to coś pomiędzy autobiografią z elementami poradnika. Autorka nie mówi Nam jak żyć, ale dzieli się swoimi doświadczeniami. To na ich podstawie czytelnik jest w stanie zastanowić się nad swoim życiem, przyszłych celach i marzeniach oraz nad rolami, które chce lub obecnie pełni.

Moja ocena: 5,5/6. Jest to książka, które niewątpliwie uruchamia w czytelniku nutę refleksji, zadumy czy smutku. Czytając ją nabieramy jednocześnie ochoty i siły do dalszego działania. Dodatkowo nie raz i nie dwa zastanawiamy się nad własnym życiem (i tym przeszłym i tym przyszłym).  Książka bardzo osobista, ale jednocześnie uniwersalna (każda z Nas znajdzie w niej coś dla siebie).

Książka znalazła się u mnie liście książek, które chciałabym, aby moja córka przeczytała w przyszłości. Jest to też bardzo dobra książka na prezent dla kobiety.



Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję autorce - Elizie Żywickiej. A jej książkę możecie kupić w sklepie For You


Czy ktoś z Was czytał tę książkę?
Co o niej sądzicie? 
Koniecznie dajcie znak!:)

1 komentarz:

Liczę na szczery komentarz od Ciebie :) Dziękuję :)
Pamiętaj, że zostawiając komentarz automatycznie akceptujesz politykę prywatności.

Copyright © 2016 Mamma pcheła , Blogger