wtorek, października 23, 2018

"The perfect game. Tom 3. Słodkie zwycięstwo" J. Sterling

Cześć,

zapraszam Was na recenzję trzeciej części "The perfect game". Wcześniejsze recenzje możecie przeczytać tutaj: Rozgrywka oraz Zmiana.



Autor: J. Sterling
Tytuł: The perfect game #3: Słodkie zwycięstwo
Gatunek: Romans 
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Liczba stron: 256
Data premiera: 22.08.2018
Bohaterowie: Cassie, Jack

"Kiedy kariera baseballisty dobiega do fazy schyłkowej, człowiek ma wrażenie, że otrzymał kopniaka w brzuch.

Tak jakby w końcu dotarło do niego, że ten sport nigdy go nie kochał. Tyle bezsennych nocy, godzin spędzonych na siłowni, treningów, przygotowania mentalnego, nieobecności podczas świąt, urodzin dzieci, wspomnień, których się nie ma wraz z rodziną… I po co to wszystko? Okazuje się, że baseball wcale się o ciebie nie martwił. Nie spędzał bezsennych nocy, zastanawiając się, jak uczynić cię lepszym zawodnikiem. Miał to gdzieś.

Baseball to biznes. Sport. Gra.
Najważniejsze jest słodkie zwycięstwo, nie tylko na boisku."
(źródło: https://www.wsqn.pl/ksiazki/the-perfect-game-tom-3-slodkie-zwyciestwo/ )


Trzecia część "The perfect game" w głównym stopniu opowiada o małżeńskim życiu Cassie i Jacka. O jego słodkim, ale i gorzkim smaku. Związek bohaterów i oni sami zaczynają osiągać całkowicie inny poziom. Czy jednak są na niego gotowi? Większa część  ich życia od zawsze toczyła się wokół boiska i meczów, ale i tym razem czas pokazał, że życie to nie tylko baseball. Tym razem emocje, huśtawki nastrojów i pochopne zachowania dotyczyć będą nie tylko Cassie, ale i Jacka. O tym, że życie u boku gwiazdy baseballu nie jest łatwe autorka poinformowała Nas w poprzednich częściach cyklu. A o czym możemy przeczytać teraz?


Z jakiego powodu Jack został zdjęty z boiska?
Co zmusiło Cassie do rezygnacji ze swojej pracy marzeń?
Z jakiego powodu Jacka dręczą wyrzuty sumienia?
I czy baseballista może mieć normalną rodzinę? 
Czy Jack jest gotowy na emeryturę?


Na te pytania odpowiedź można znaleźć czytając trzeci tom cyklu.

Moja ocena: 2/6. Książka w szczególny sposób nie odbiega od wcześniejszych tomów. Nie jest to ambitna lektura, a pozycja którą można przeczytać dla "odmóżdżenia". W porównaniu do pierwszego tomu widać różnice w stylu pisania autorki oraz w dialogach. Niestety pogorszyło się opisywanie wątków/przygód bohaterów. Historiom brakuje szczegółowego opisania, mam wrażenie, że pisane na szybko, bez rozwinięcia. Można odczuć, że autorka chciała za dużo rzeczy opisać na raz.

Podsumowanie: Trzeci tom serii jest typowym zakończeniem historii, chociaż cały czas mam wrażenie, że mogłoby go nie być. Skoro to seria, a ja serie lubię, to go przeczytałam. Podsumowując mogę napisać, że jest to lektura na jeden wieczór, w trakcie którego nie chcemy za dużo myśleć. Ani o codziennym życiu, ani o rzeczywistości, ani o historii bohaterów. Dla kogo jest ta książka? Dla osób, które chciałyby zapełnić swój czas i nie wiedzą czym to zrobić.


Za motywację do przeczytania dziękuję Czytampierwszy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Liczę na szczery komentarz od Ciebie :) Dziękuję :)
Pamiętaj, że zostawiając komentarz automatycznie akceptujesz politykę prywatności.

Copyright © 2016 Mamma pcheła , Blogger