środa, lutego 27, 2019

"Tajemniczy mężczyzna" Kristen Ashley

Cześć,


dzisiaj zapraszam Was na recenzję pierwszego tomu z serii "Mężczyzna marzeń" od Kristen Ashley. Która z Nas chociaż raz nie marzyła  o przygodzie z nieznanym, zabójczo przystojnym mężczyzną? Gwen taką przygodę miała i to przez półtora roku. Jak to możliwe? Co z tego wyjdzie? Zapraszam Was na recenzję :)


Autor: Kristen Ashley
Tytuł: Tajemniczy mężczyzna
Wydawnictwo: Akurat 
Liczba stron: 544
Data premiery: 31.01.2018
Bohaterowie: Gwen, Hawk,Śruba, Mitch



Główną bohaterką powieści jest Gwen. Trzydziestoparoletnia freelancerka - kobieta, która redaguje teksty dla wydawnictw, dzięki czemu może pracować w domu w dogodnych dla siebie godzinach. Pracuje kiedy chce i jak chce. Jest osobą stanowczą, konkretną, ale jednocześnie lubiącą marzyć i wierzyć w bajki. Bo jak inaczej nazwać jej "związek" z Tajemniczym mężczyzną? Bohaterka jest urocza, słodka, ale jednocześnie wszystkich trzyma na dystans. Tajemniczym mężczyzną okazuje się być Hawk - mężczyzna o wielkiej sile, wielkim temperamencie, a także wielkim sercu. Swoje zachowanie zawdzięcza przeszłości - kilka lat wcześniej stracił żonę i dziecko. Przez wiele lat nie dopuszczał do siebie nikogo, aż w końcu pojawiła się... Gwen. Kolejnym bohaterem, a jednocześnie absztyfikantem Gwen jest Śruba - szef gangu motocyklowego. Mężczyzna, z którym żadna kobieta nie chciałaby mieć do czynienia, a tym bardziej mieć u niego jakikolwiek dług. Mimo to Gwen nie ma obaw, aby stanąć z nim twarzą w twarz. Ostatnim mężczyzną, który otacza bohaterkę jest Mitch Lawson - detektyw, który prowadzi sprawę włamania do domu Gwen, a następnie strzelaniny. Mężczyzna, który z wielką delikatnością podchodzi do kobiety, dając jej poczucie wsparcia, spokoju, ostoi. Wszyscy trzej mężczyźni są ucieleśnieniem kobiecych snów i marzeń. Niby każdy inny, ale wszyscy boscy. Którego z nich wybierze Gwen?

Tajemniczy mężczyzna to tom, w którym autorka przedstawia Nam głównych bohaterów serii. Będą oni przewijać się przez wszystkie tomy. Pierwsza część opowiada przede wszystkim o Gwen i jej życiu/problemach. Na samym początku dowiadujemy się, że kobieta zakochała się w tajemniczym mężczyźnie, którego poznała pewnego wieczoru w barze. Okazuje się, że nie zamienili ze sobą zbyt wielu słów, za to od półtora roku regularnie spędzają ze sobą noce. TM przychodzi do Gwen tylko w nocy i w nocy też wychodzi. Jest bezszelestny, męski, dziki, a jednocześnie opiekuńczy. Kobieta nawet zastanawia się, czy przypadkiem nie jest on wytworem jej wyobraźni.  Pewnego dnia różne zbiegi okoliczności sprawiają, że para poznaje się za dnia i zaczyna spędzać ze sobą coraz więcej czasu. Nagle TM przestaje być jedynym mężczyzną w życiu Gwen. Przez swoją nierozsądną siostrę, a także przez swoje nieprzemyślane działania bohaterka w klubie motocyklowym poznaje ich przywódcę - Śrubę. Kolejny mężczyzna, który w jej mniemaniu zasługuje na tytuł "idealnego". Równie męski, równie przystojny i równie silny. Otacza się aurą niebezpieczeństwa, ale również rozkoszy. Od razu Gwen wpada mu w oko. Na Śrubie jednak nie kończy się męski świat Gwen. W wyniku włamania bohaterka poznaje kolejnego niezwykle przystojnego, szarmanckiego i silnego mężczyznę - detektywa Mitch'a. Okazuje się, że on także jest zainteresowany poszkodowaną, a Hawk musi jeszcze bardziej zadbać nie tylko o bezpieczeństwo Gwen, ale również o jej wyłączność dla siebie. Dziwnych zbiegów okoliczności jest jeszcze bardzo wiele - nie mogę Wam wszystkiego zdradzić, bo nie mielibyście niespodzianki :)

Akcji tu na pewno nie brakuje. Zwrotów sytuacji, niebezpieczeństw, minut grozy, ale także minut ciepła i rozkoszy też nie. Tajemniczy mężczyzna to nie tylko seks, niebezpieczeństwo i walka o kobietę. To także opowieść o rodzinie, więzach rodzinnych, przywiązaniu. Autorka przez historię Gwen i Hawka pokazuje, że warto walczyć ze swoją przeszłością i iść do przodu. Tym bardziej, że ma się dla kogo. Według autorki warto dawać drugą szansę. Kristen Ashley pokazuje czytelnikowi jak ważna w codziennym życiu jest lojalność, zaufanie, szczerość i oddanie.




Moja ocena: 7/10. Książkę czytało mi się w ekspresowym tempie. Jeżeli uda Nam się zapomnieć o realnym świecie i wejść w świat autorki, lektura okaże się czystą przyjemnością, która dostarczy sporo wrażeń i adrenaliny. Trzeba jednak pamiętać, że cała opowieść to fikcja literacka. Bo jak inaczej wytłumaczyć, że niepozorna kobieta przez półtora roku uprawia seks z mężczyzną, którego imienia nie zna? Mężczyzną, z którym nie zamieniła więcej niż 3-4 zdania? Który zakrada się do niej w nocy (nawet gdy ma zamknięte drzwi) tylko po to, aby razem spędzić kilkadziesiąt namiętnych chwil? Do tego trzeba dodać nagromadzenie testosteronu przy jednej kobiecie w jednym momencie. No powiedzcie sami - czy komuś się to przytrafiło? Jest to na pewno mało realna sytuacja. Ja jednak lubię takie klimaty :) Nagromadzenie akcji, testosteronu, tajemnicy i seksu w jednym :) I może właśnie dlatego spodobała mi się ta książka. 


Podsumowanie: Dla kogo jest ta książka? Dla wszystkich osób, które lubią odprężyć się przy lekturze, przy której nie muszą za wiele myśleć. Dla czytelników, którzy lubią książki z akcją, z tajemnicą, z zagadką do rozwiązania, ale także z nutą erotyzmu. Książka na pewno spodoba się kobietą - warto pomyśleć o niej jako o prezencie na dzień kobiet ;)


Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Akurat.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Liczę na szczery komentarz od Ciebie :) Dziękuję :)
Pamiętaj, że zostawiając komentarz automatycznie akceptujesz politykę prywatności.

Copyright © 2016 Mamma pcheła , Blogger