środa, czerwca 19, 2019

"Tosia w Tarapatach. Kłopoty i katastrofy" Paweł Maj

Cześć,

dzisiaj zapraszam Was na recenzję książki Pawła Maj "Tosia w Tarapatach. Kłopoty i katastrofy". To kolejna książeczka, którą wydało wydawnictwo Skrzat, a która może zapewnić zajęcie i pomysły do zabawy Waszym pociechom. Idealna na weekend czy wakacje. Po lekturze Tosi nie tylko dziecko będzie wiedziało co robić, ale również i rodzice dostaną parę pomysłów na zorganizowanie czasu najmłodszym :)




Autor: Paweł Maj
Tytuł: Tosia w Tarapatach. Kłopoty i katastrofy. 
Wydawnictwo: Skrzat
Liczba stron: 256
Data premiery: 2019
Bohaterowie: Tosia



Główną bohaterką książki (jak sama nazwa wskazuje) jest Tosia Tarapata - dziewczynka w wieku 12-14 lat (pierwsza historia jest, gdy Tosia ma 12 lat, a ostatnia gdy ma 14 lat). Bohaterka mimo swojego młodego wieku jest nad wyraz inteligentna, błyskotliwa, pewna siebie, odważna, skromna, rezolutna i spostrzegawcza. I to dzięki mieszance tych cech ciągle wpada w kłopoty i katastrofy, ale również dzięki temu przeżywa niesamowite przygody.

Tosia w Tarapatach. Kłopoty i katastrofy to druga część opowieści o przygodach Tosi. W tym tomie czytelnik razem z bohaterką przeżywa 5 niesamowitych przygód, a każda kolejna wydaje się być coraz bardziej "nie z tej ziemi". Razem z Tosią znajdziemy się w opętanym ogrodzie, odkryjemy prawo piątek, poznamy Leśne Licho, przeczytamy Księgę koszmarów oraz przeżyjemy plagę pasigłowców. Ale te nazwy pewnie i tak Wam nic nie mówią :) Te przygody trzeba po prostu poznać zagłębiając się w świat Tosi! :) 

Książka ozdobiona jest skromnymi, czarno-białymi rysunkami Pani Moniki Sommer-Lapajew. Dzięki tym obrazkom dzieciom o wiele łatwiej będzie sobie wyobrazić jak wygląda Tosia, pasigłowiec czy fioletowa dziewczyna. Jest to kolejna książeczka od wydawnictwa Skrzat, w której ilustracje są bardzo dopasowane i pomocne w lekturze książki :) 



Przygody Tosi to jednak nie wszystko co znajdziemy w tej książce. Autor zadbał też o to, aby cała historia zawierała w sobie także trochę poważniejszych tematów. Poznając główną bohaterkę od samego początku możemy zaobserwować jak wielką moc i wartość ma dla niej rodzina i przyjaciele. Dodatkowo dziewczynka pokazuje jak powinno dbać się o otaczającą Nas przestrzeń, a także, że wszyscy ludzie (i nie tylko) zasługują na szacunek i odpowiednie traktowanie. Taka postawa ułatwia dziewczynce życie oraz rozwiązywanie zagadek, więc może warto ją (postawę) zaszczepić od razu w Naszych maluchach? :)


Uwaga! Tak jak w przypadku książki Soboty są dla Nas po poznaniu Tosi może się okazać, że Nasza pociecha będzie żądna przygód, zagadek i tajemnic :) Warto się na to przygotować i wcześniej jakieś zorganizować. Mogą to być podchody, spotkanie z harcerzami/zuchami czy odkrywanie skrzynek w ramach opencaching. Tosia w Tarapatach to na prawdę świetna książka, która może stać się początkiem niecodziennych pomysłów i aktywności dzieci :) 



Moja ocena: 8/10. Historie opisane przez Pana Pawła są niesamowite, nadzwyczajne i magiczne. Ale przecież właśnie takie powinny być historie dla dzieci! Dodatkowo wszystko napisane jest w sposób lekki, zabawny i wciągający - jak dziecko zacznie czytać jedną z historyjek - nie będzie mogło doczekać się końca :) Jedynie w opowieści o zagadce 5P trochę mnie rozczarowała - zdecydowanie zabrakło tu konkretnego zakończenia. Moja ciekawość nie została zaspokojona! :) 

Dla kogo jest ta książka? Wydawnictwo kieruje ją dla dzieci od 7 roku życia. Jak dla mnie to trochę za wcześnie. I przez samą bohaterkę i przez różne przygody, które przeżywa Tosia, a które chciałyby przeżyć również najmłodsi czytelnicy. Koniecznie do historii Pana Pawła wrócę jak Natalia będzie miała koło 10 lat - mam nadzieję, że będzie się wtedy równie dobrze bawiła przy czytaniu, jak ja teraz :) A potem razem spróbujemy poodkrywać jakieś zagadki - może to będzie idealny wstęp do Opencaching



Za możliwość zrecenzowania Tosi dziękuję Dominice Smoleń, a za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Skrzat.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Liczę na szczery komentarz od Ciebie :) Dziękuję :)
Pamiętaj, że zostawiając komentarz automatycznie akceptujesz politykę prywatności.

Copyright © 2016 Mamma pcheła , Blogger