sobota, czerwca 29, 2019

"Ring girl" K. N. Haner

Cześć,

03 lipca 2019 roku premierę ma najnowsza powieść K. N. Haner "Ring girl". Jak wiecie książki Kasi to historie, które mocno wpasowują się w mój gust, dlatego bez wahania postanowiłam zapoznać się z nowym dziełem autorki. Czy dobrze zrobiłam? Czy warto poświęcić swój czas dla Ring girl?



Autor: K. N. Haner
Tytuł: Ring girl
Wydawnictwo: Wydawnictwo kobiece
Liczba stron: 274
Data premiery: 03.07.2019
Bohaterowie: Eden, Logan



Eden Turner jest studentką zarządzania, a jednocześnie córką byłego mistrza świata w boksie. Jej ojciec był również trenerem boksu. Jednak pewne wydarzenia z przeszłości sprawiają, że dziewczyna jak może unika kontaktu ze światem bokserskim. Dodatkowo brzydzi się przemocą, bo osobiście doświadczyła przemocy domowej. Matka Eden nie żyje, a jej kontakt z ojcem delikatnie mówiąc jest kiepski - polega głównie na nielicznych rozmowach telefonicznych, jeszcze rzadszych spotkaniach, za to częstych przelewach. Ojciec, który zabrania córce angażowania się w społeczność bokserską, nie chce również, aby ona pracowała - woli aby skupiła się na studiach. Z tego powodu ją utrzymuje, ale do czasu. Pewnego dnia... zakręca kurek z pieniędzmi. Takie zachowanie staje się motorem do działań dla Eden. Dziewczyna bierze życie w swoje ręce: wnioskuje o urlop dziekański w szkole i zaczyna pracę...

Autor: Żaneta Domurad Blog: Miliony książek, miliony pomysłów
Logan "Dante" Johnson to utalentowany bokser, który jest na najlepszej drodze do objęcia tytułu Mistrza. W trakcie historii dowiadujemy się, że jest to także były uczeń ojca Eden, jednak ich droga zawodowa rozeszła się w dosyć napiętej atmosferze. Pozornie Dante jest zdolnym sportowcem, szczęśliwym narzeczonym oraz ukochanym i grzecznym synem. Tylko co z tego jest prawdą, a co kłamstwem? Jak długo można żyć w świecie pozorów? Jak długo można żyć wbrew sobie, według historii napisanej przez kogoś innego?

Autor: wydawnictwo


Czy tajemnice, kłamstwa i niedomówienia będą w stanie wygrać z miłością? Czy dwoje ludzi, którzy nie potrafią (a może nie chcą) pogodzić się z przeszłością będą w stanie zbudować razem przyszłość? Czy nienawiść oraz uprzedzenia, które panują między rodzinami będą w stanie stanąć na drodze do miłości? Na te i inne pytania odpowiedź znajdziecie w Ring girl :)


K. N. Haner ponownie stworzyła niesamowitą historię, którą czyta się z zapartym tchem od pierwszej do ostatniej strony. Historię o miłości, namiętności, więzach rodzinnych, obowiązkach i zobowiązaniach, ale również o poświęceniu, przyjaźni czy rodzicielstwie. W Ring girl czytelnik odnajdzie przynajmniej kilka ludzkich dramatów i razem z bohaterami będzie próbował je rozwiązać. Autorka niektóre sytuacje wyjaśnia w bardzo przewidywalny sposób, ale nie zawsze. Kilka sytuacji na pewno Was zaskoczy :)


Chyba najwyższa pora, abym zmieniła swoje zdanie o Kasi Haner. Przygodę z tą autorką rozpoczęłam od serii "Miłość w rytmie rocka". Po przeczytaniu 4 części odniosłam wrażenie, że Kasia jest autorką erotyków - książek nasyconych seksem, akcją i ludzkimi dramatami. Bardzo zaskoczyła mnie historia opisana w "Drwalu", bo nie ociekał on seksem, a raczej był subtelnym romansem. "Ring girl" również nie jest w stylu "Na szczycie", ale zdecydowanie akcji tu nie brakuje.




Moja ocena: 8/10. Ring girl to zdecydowanie książka i historia w moim stylu. Jest tu sporo akcji, trochę tajemnic, trochę seksu i sporo uczucia. Autorka wciąga czytelnika do swojej opowieści już od pierwszej strony. Przez całą książkę ciągle coś się dzieje, a zakończenie nie dla wszystkich może być oczywiste. Podoba mi się, że niektóre wątki K. N. Haner opisuje w taki sposób, z jakim się jeszcze nie spotkałam. Oczywiście są momenty, które łatwo było przewidzieć lub które mogą wydawać się oczywistą oczywistością, ale jest ich zdecydowanie mniej :) Jedyne co mogę zarzucić, to fakt, że książka za bardzo wciąga i za szybko się ją czyta - pochłonęłam za jednym razem. I koniec. A chciałoby się jeszcze :)


Podsumowanie: Dla kogo jest ta książka? Dla każdego, kto lubi historie, które nie nudzą, a trzymają w napięciu. Które wciągają od pierwszej strony. Dla osób, które mają wolne 2-3 godziny - bo mniej więcej tyle zajmuje przeczytanie Ring girl. No i oczywiście dla kobiet :) Jest to idealna książka na wakacyjną podróż czy wakacyjne wylegiwanie się na leżaku :)



Za egzemplarz recenzencki dziękuję autorce oraz Wydawnictwu Kobiecemu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Liczę na szczery komentarz od Ciebie :) Dziękuję :)
Pamiętaj, że zostawiając komentarz automatycznie akceptujesz politykę prywatności.

Copyright © 2016 Mamma pcheła , Blogger