poniedziałek, września 30, 2019

"Faza REM" Agnieszka Sudomir

Cześć,

"Faza REM" swoją premierę miała 30.09.2017, natomiast w moje ręce wpadła całkiem niedawno. Muszę wspomnieć, że powieść Agnieszki Sudomir w tym roku obchodziła swoją drugą premierę: 31.07.2019 Faza REM została ponownie wydana, ale tym razem pod szyldem wydawnictwa: Literate. Czy warto sięgnąć po tę historię?


Zarys fabuły

Faza REM to pierwszy tom kryminalnej serii Miasto Obiecane. Cała historia toczy się w Łodzi. Główny bohater: Igor Blattner jest komisarzem, który za wszelką cenę chce rozwiązać tajemniczą serię zabójstw, do których dochodzi w jego ukochanym, rodzinnym mieście. Sprawa nie wydaje się być łatwa, tym bardziej, że zabójstwa się powtarzają, a śledczy nie znają ani sprawcy, ani motywu. Zbrodnie łączy jedynie skrawek recepty pozostawiany przy ofiarach. Jednocześnie komisarz walczy z traumą po ostatniej sprawie, niespełnioną (zakazaną) miłością oraz rozbitą rodziną. Czy liczba spraw zaprzątających głowę komisarza nie wpłynie na jego umiejętności? Czy uda mu się w porę odnaleźć mordercę? Czy Łódź odzyska swój spokój?

Bohaterowie

Igor Blattner - komisarz z wieloletnim stażem. Ma "znajomości" nie tylko w firmie, ale i na ulicy. Mimo to nie jest w stanie rozwiązać aktualnej sprawy. Przez demony, które go trzymają mógłby być bohaterem, za którym czytelnik pójdzie w ciemno. Jednak jego przeszłość oraz aktualne postępowanie w życiu prywatnym pozostają wiele do życzenia. Sam nie może sobie poradzić z otaczającą go rzeczywistością. Gdybym miała go krótko scharakteryzować mogłabym napisać: duży chłopiec z zasadami, które z różnych względów nagina.

Moje przemyślenia

Historia głównego bohatera pokazuje, że nie zawsze możemy żyć tak, jak byśmy chcieli. Życie często pisze własne scenariusze. Czasami stawia Nas przed ciężkimi wyborami, gdzie musimy wybierać między własnymi zasadami, a tym jakie zachowanie wymaga od nas dana sytuacja. Dodatkowo pokazuje, że raz przyjęte założenia często trzeba modyfikować.

To co mocno rzuca się w oczy to sytuacja głównego bohatera, który nie jest w stanie iść do przodu, ponieważ nie pogodził się z przeszłością. I tak też często bywa w prawdziwym życiu: dopóki nie zakończymy spraw z przeszłości, nie możemy ruszyć na przód pełną parą.





Moja ocena

6/10 - ciężko jednoznacznie ocenić mi tę książkę. Bardzo podoba mi się jej objętość - nie jest to kryminał, który przeczyta się w 2 godziny. Jest to historia na dłuższy czas. Fabuła książki rozwija się powoli, ale systematycznie. Autorka potrafi dozować emocje i tajemnice. Mimo to czasami miałam wrażenie, że wszystko dzieje się zbyt wolno. Możliwe, że takie odczucie spowodowane jest zbyt dużą ilością opisów i przemyśleń samego bohatera. Przemyśleń, które tak na prawdę do wątku kryminalnego niewiele wnoszą. To jest kolejny minus tej historii: zbyt wiele wątków pobocznych, które przytłaczają wątek kryminalny. Czasami zastanawiałam się czy więcej jest przemyśleń samego bohatera czy akcji kryminalnej. Dodatkowo tytuł książki też (jak dla mnie) jest nad wyraz. Faza REM to jedna z faz snu. A sen w tej powieści ma... drugorzędną rolę. Książka ma też swoje plusy :) Bardzo podoba mi się wątek kryminalny i pomysł na niego. Niebanalna historia i zakończenie, które trudno przewidzieć. To sprawia, że książkę Agnieszki Sudomir chce się przeczytać do samego końca.

Podsumowanie

Dla kogo jest ta książka? Niewątpliwie dla fanów niebanalnych kryminałów oraz wielbicieli miasta Łodzi. Mimo, że nie była to książka, którą przeczytałam w 2 godziny, to chętnie sięgnę po jej drugi tom "Panaceum". Książkę można spokojnie podarować w prezencie - obdarowany nie będzie się przy niej nudził, a opowiadana historia kryminalna na pewno pobudzi wyobraźnię czytelnika. Oczywiście pod warunkiem, że kryminały to gatunek, który dana osoba czyta :)



Autor: Agnieszka Sudomir
Tytuł: Faza REM. Miasto obiecane
Wydawnictwo: Literate
Liczba stron: 460
Premiera: 31.07.2019
Bohaterowie: Igor Blattner


Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Literate

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Liczę na szczery komentarz od Ciebie :) Dziękuję :)
Pamiętaj, że zostawiając komentarz automatycznie akceptujesz politykę prywatności.

Copyright © 2016 Mamma pcheła , Blogger