środa, lutego 12, 2020

"Złe miejsce" K. N. Haner

Cześć,

zapraszam Was na recenzję kolejnej książki K. N. Haner. Tym razem miałam możliwość przedpremierowego przeczytania książki "Złe miejsce". Muszę przyznać, że tak na prawdę to czytałam ją po raz drugi - pierwszy raz był kilkanaście tygodni temu na Wattpadzie. Czy warto było wrócić do tej historii i poznać jej zakończenie? Czy tym razem czuję się usatysfakcjonowana książką? Sami zobaczcie :)


Zarys fabuły

Złe miejsce to historia Blaire, Phixa i Dawida. Blaire na pierwszy rzut oka jest szczęśliwą, piękną, bogatą, spełnioną młodą kobietą. Jest wizytówką firmy swojego ojca. To do jej zadań należy dopięcie umów z inwestorami do końca. Sposób w jaki to zrobi niewiele obchodzi jej pracodawcę. Od najmłodszych lat dziewczyna była przygotowywana do roli marionetki i tak też się stało. Swoje dorosłe życie rozpoczyna od podpisania umowy z przyszłym "pracodawcą". A wszystko po to, aby razem z matką móc nadal żyć w luksusie. Wszystko zmienia się, gdy pewnego wieczoru zamiast na przyjęcie trafia do jeziora.

Bohaterowie

Blaire - piękna, młoda kobieta, która przez styl życia została niewolnicą swojego ojca. Przyzwyczajona do luksusów i pieniędzy nie chce z tego zrezygnować. W dodatku pragnie zapewnić odpowiedni byt matce. Bohaterka, która potrafi działać na nerwach, no bo jak można ciągle chcieć jednego, a robić drugie? Mówić jedno i robić coś innego? Niby dziewczyna z charakterem, a jednak uzależniona od wszystkich, którzy znajdują się wokół. Na pierwszy rzut oka ideał, którym chciałoby być większość kobiet. Ale tylko na pierwszy rzut oka - chyba żadna z Nas nie chciałaby być na jej miejscu.

Phix - największa tajemnica historii. Wiecznie chodzi w masce i tylko niewielkie grono osób zna jego twarz. Męski, brutalny, agresywny, a jednocześnie dążący do szczęścia. Próbujący zdusić w sobie demony przeszłości. Tworzy swoje imperium, do którego "zaprosił" Blaire. Najczarniejszy bohater powieści.

Dawid - ochroniarz, wybawiciel, a jednocześnie przekleństwo Blaire. Przystojny były wojskowy, który żyjąc w świecie gangsterów podświadomie dąży do ustatkowanego życia. Mężczyzna, który mając być drugoplanowym aktorem zaczyna przebijać się na pierwszy plan. Całkowicie nie mój typ: niby obiecuje, niby pomaga, ale jak przychodzi co do czego to konkretów nie ma.






Moje przemyślenia

Złe miejsce swoją historią daje sporo do myślenia. To nie jest zwykła mafijna opowieść. Dzięki głównej bohaterce czytelniczki mogą się zastanowić czym dla nich jest miłość, jak wiele byłyby w stanie dla niej poświęcić oraz jakie swoje granice byłyby w stanie przekroczyć.

Książka K. N. Haner to również opowieść o tym, jak bardzo człowiek potrafi dostosować się do panujących warunków. Jak niewiele potrzeba, aby zniszczyć (lub zdusić) prawdziwe "ja" tylko po to, aby zachowywać się tak jak tego życzy sobie ktoś inny. 

Aż wreszcie to historia w ramach której można sobie zadać pytanie "czy jestem/czy byłabym w stanie się tak poświęcić?", "czy byłabym w stanie tak żyć".

Moja ocena

8/10 - całkiem dobra książka (dla osób lubiących te klimaty). Na samym początku zachwyca wydanie książki i jej okładka - cudowna. Kasia ma szczęście do graficznych wydań swoich książek - często się czymś wyróżniają. I tym razem tak jest - jej nazwisko "świeci" przy tytule :) Okładka również jest świetna. Kolejny wielki plus to dobrze zredagowana powieść (brak błędów i literówek). Oceniając tę książkę nie można jednak zapomnieć, że historia Blaire to wątek, który często pojawia się w książkach o tematyce mafijnej: dziewczyna z bogatego domu, porwanie, trafienie do rzeczywistości, która nie wiadomo czy jest lepsza czy gorsza, aż w końcu miłość do swojego oprawcy. Niby oklepany schemat, ale dzięki stylowi oraz wątkom pobocznym nie można się nim znudzić :) Tak też jest ze Złym miejscem. Autorka stworzyła klimat i bohaterów, z którymi chce się być do samego końca. I mimo, że bardzo szybko czytelnik spodziewa się jaki będzie finał, to końcówka bardzo zaskakuje. Zakończenie powieści wcale nie jest takie oczywiste (na szczęście) :)



Podsumowanie


Z książkami Kasi mam różne doświadczenia. Kojarzyłam tę autorkę jako królową dramatów i oczekiwałam dosyć mocnych wrażeń w jej powieściach. Szukałam seksu, agresji i silnych emocji. Rysunkowy chłopak oraz Drwal tego mi nie dostarczyły. Ring girl oraz Nieczyste więzy były już bardziej w tych klimatach. Przyznam, że miałam spore obawy przed Złym miejscem. Zupełnie niepotrzebnie! Jak tylko zaczęłam czytać to przepadłam. To jest właśnie to co lubię i czego szukałam w twórczości Kasi :) Z niecierpliwością czekam na drugi tom.

Dla kogo jest ta książka? Dla wszystkich, którzy lubią historie z wątkiem mafijnym w tle :)



Autor: K. N. Haner
Tytuł: Złe miejsce
Wydawnictwo: EditioRed
Premiera:12.02.2020
Liczba stron: 326
Bohaterowie: Blaire, Phix, Dawid


Za egzemplarz dziękuję autorce: K. N. Haner i wydawnictwu.

6 komentarzy:

  1. Właśnie znalazłam wolna chwilę i siadam do lektury. Czuję, że się nie zawiodę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam na drugą czesc tej serii, bo to kawałek naprawdę dobrej historii.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi książka bardzo się podobała, chociaż czuje pewnien niedosyt ;) czekam na 2 tom ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam sporo dobrego o tej książce i jest już na mojej liście do czytania. Po tej recenzji chyba przesunę ją wyżej ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dawno nie czytałam powieści z wątkiem mafijnym, więc chętnie się na tę skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widać, że książka ma potencjał, aby wciągnąć czytelniczki chętnie zaglądające w takie klimaty. :)

    OdpowiedzUsuń

Liczę na szczery komentarz od Ciebie :) Dziękuję :)
Pamiętaj, że zostawiając komentarz automatycznie akceptujesz politykę prywatności.

Copyright © 2016 Mamma pcheła , Blogger