sobota, października 19, 2019

"Jak zrozumieć Chrumaka i wejść do świata tych, którzy myślą inaczej" Elżbieta Jodko-Kula

"Jak zrozumieć Chrumaka i wejść do świata tych, którzy myślą inaczej" Elżbieta Jodko-Kula
Cześć,

zapraszam na recenzję kolejnej książki z wydawnictwa Skrzat. Jak zrozumieć Chrumaka i wejść do świata tych, którzy myślą inaczej nie jest taką zwyczajną książeczką. Pani Elżbieta Jodko-Kula przygotowała dla swoich czytelników opowiadania, które mają być pomocą dydaktyczną dla rodziców lub terapeutów pracujących z dziećmi ze spektrum autyzmu. Czy warto sięgnąć po tę książkę? Czy jest ona przeznaczona tylko i wyłącznie dla jednej grupy odbiorców? Sami zobaczcie!



Zarys fabuły

Jak zrozumieć Chrumaka... to książka składająca się z kilku różnych opowiadań, których bohaterem jest Chłopiec. Razem z nim czytelnik uczy się zasad współżycia, a także sposobów na radzenie sobie ze swoimi problemami. Razem z chłopcem przechodzimy przez takie tematy jak: radzenie sobie ze stresem/lękami, spostrzeganie świata, poczucie własności, współpracę z innymi, obowiązkami, uczuciami czy wdzięcznością.

Bohaterowie

Chłopiec - to główny bohater opowieści znajdujących się w tej książce. Wraz z nim i jego rodziną uczymy się jak radzić sobie z ogólnoprzyjętymi zasadami we współczesnym świecie, a także własnymi uczuciami. Chłopiec jest dzieckiem ze spektrum autyzmu: miewa problemy związane ze swoimi uczuciami oraz takim samym postrzeganiem świata jak inni.



Moje przemyślenia

Jak zrozumieć Chrumaka to zbiór opowiadań dydaktycznych, które są przeznaczone dla rodziców i terapeutów dzieci ze spektrum autyzmu. Przynajmniej taka informacja pojawia się na samym początku książki. Taki wstęp zmobilizował mnie do przeczytania kilku informacji nt. autyzmu. Ale o tym czym jest autyzm, a właściwie zaburzenia ze spektrum autyzmu ja Wam pisać nie będę, bo nie mam takiej wiedzy. Tego też nie dowiecie się z samej książki. Autorka dzieli się z czytelnikiem jedynie opowieściami z życia dzieci, które cierpią na to zaburzenie. Pomimo tego opowiadania w książce można czytać również z dziećmi bez tych zaburzeń.


Moja ocena

Ciężko ocenić mi książkę, która nie jest jedynie wytworem literackim, ale ma w sobie również wartość merytoryczną. Niewątpliwie jest to bardzo dobra książka z opowiadaniami, które dotyczą nie tylko dzieci ze spektrum autyzmu, ale również dzieci zdrowe. Pani Elżbieta w swojej książce umieściła opowiadania, w których opisuje i wyjaśnia problemy, z którymi spotykają się najmłodsi. Pokazuje również możliwości rozwiązywania tych problemów. Wszystko opisane jest w sposób prosty, dzięki czemu nawet najmłodsze dzieci będą mogły przeczytać i przeanalizować te historie. Czytając tę książkę od razu wiadomo, że jest ona kierowana i dla dzieci i dla ich opiekunów. A opowiadane historie nie są "wyssane z palca". Nie można też zapomnieć o wkładce, która znajduje się w książce: ćwiczeniach. Dzięki nim po każdej opowieści można ją przeanalizować i przedyskutować wraz z dzieckiem. Takie rozmowy i ćwiczenia pozwolą dorosłym zrozumieć co aktualnie czuje dziecko, ale również nauczą najmłodszych, że warto mówić o swoich uczuciach.





Podsumowanie

Dla kogo jest ta książeczka? Czy tylko dla osób związanych z dziećmi ze spektrum autyzmu? Nie! Osobiście uważam, że ta książeczka i zawarte w niej opowiadania są odpowiednie dla wszystkich, którzy żyją lub pracują z najmłodszymi. Dzięki tym opowiadaniom możemy pomóc zrozumieć dzieciom ich uczucia, oswoić ich strach czy pokazać jak ważne są dla Nas. Ta książeczka jest dobra dla wszystkich.



Autor: Elżbieta Jodko-Kula
Tytuł: Jak zrozumieć Chrumaka i wejść do świata tych, którzy myślą inaczej
Wydawnictwo: Skrzat
Liczba stron: 168
Premiera: 2019
Bohaterowie: Chłopiec

Za egzemplarz dziękuję Dominice Smoleń oraz wydawnictwu Skrzat

czwartek, października 17, 2019

"Falcon II: na rozstaju dróg" Katarzyna Wycisk

"Falcon II: na rozstaju dróg" Katarzyna Wycisk
Cześć,

zapraszam Was na recenzję książki Falcon II: na rozstaju dróg. Jak łatwo się domyślić jest to kontynuacja pierwszej części (Falcon: na ścieżce kłamstw). Jeśli czytaliście moją recenzję pierwszego tomu to wiecie, że po zakończeniu, które zafundowała Nam autorka (Katarzyna Wycisk) nie mogłam doczekać się kontynuacji powieści. Czy ciekawość, którą rozbudziła we mnie autorka została zaspokojona? Czy druga część spełniła moje oczekiwania? Zobaczcie :)



Zarys fabuły

Falcon II: na rozstaju dróg to drugi tom opowieści o Falconie, jego żołnierzach, ale również jego wrogach. Po odkryciu spisku Alex zostaje złapana w kwaterze Falconu. Gdy tylko odzyskuje przytomność staje przed wyborem: miłość, przyjaźń czy wolność. Podjęcie decyzji nie zajmuje jej wiele czasu - pytanie tylko czy decyzja, którą podjęła jest dobra? Czy Alex opowie się po odpowiedniej stronie?

Bohaterowie

Alex - jedna z głównych bohaterek powieści. Alex poznajemy przede wszystkim w pierwszym tomie. To ona w głównej części jest narratorem. To o czym warto wspomnieć, to fakt, że Alex w drugiej części ulega sporej przemianie. Widać, że ma cel, jest konsekwentna. Ta Alex mi się spodobała :)

Jeden - bohater, który w pierwszej części odegrał bardzo dużą rolę. W tym tomie jego udział jest trochę mniejszy, jednak nie mniej ważny. Bardzo dużą rolę odgrywa w przemianie Alex. Sam też przechodzi przemianę - można rzec o 360 stopni. Czytelnik na nowo musi go poznać.

Trzy - bohater, który w pierwszej części był tylko drugoplanową postacią i rzadko kiedy się pojawiał, chociaż... autorka dawała nadzieję, że to się zmieni. I tak się właśnie stało :) W tej części Pani Katarzyna poświęciła mu więcej uwagi. Bohatera poznajemy bardziej szczegółowo. Okazuje się, że trzy ma w sobie wiele tajemnic i nie wszystko co pokazuje jest prawdziwe.

Moje przemyślenia

Falcon II to dalsza część opowieści o ludziach, o ich charakterach, zdolnościach, motywach działania. Katarzyna Wycisk opisuje jak bardzo człowiek potrafi się zmienić i dostosować do otaczających go warunków, jeśli tego wymaga sytuacja. W powieści możemy również zauważyć, że często zostajemy postawieni przed wyborem "mniejszego zła" lub koniecznością pójścia na wymuszone kompromisy. Oczywiście to, co wybieramy zależy głównie od Naszego charakteru i tego co chcemy osiągnąć. Musimy jednak pamiętać, że idąc na kompromisy lub udając kogoś kim nie jesteśmy powoli zatracamy siebie. W pewnym momencie możemy nawet zapomnieć o tym kim byliśmy, a graną "rolę" uznać za coś normalnego.

Moja ocena

7/10 - bardzo ciekawa i wciągająca część. Chociaż nie pozbawiona minusów. Po raz kolejny autorka co chwilę przenosi Nas w czasie, a także pomiędzy poszczególnymi bohaterami. Na samym początku można się trochę pogubić w tej narracji, ale z czasem jest coraz lepiej :) Niewątpliwie trzeba się przyzwyczaić do stylu pisania Pani Kasi. W tej części do całej historii wprowadzonych jest kilku nowych bohaterów, a wątki są rozszerzone i w dużej części doprowadzone do końca - to niewątpliwie dodaje walorów Falconowi. Niestety po raz kolejny muszę doczepić się do zakończenia... Znowu zostało zrobione w takim momencie, że czytelnik nie wie co ma ze sobą zrobić. W takim momencie? Z taką niewiadomą? Z całkowicie nowym wątkiem w tle? Tak być nie powinno! ;)

Podsumowanie

Książkę po raz kolejny mogę polecić wszystkim, którzy szukają niebanalnej historii. Można znaleźć tu i wątek miłośny, i wątek agresji, i wątek fantastyczny. Falcon jest idealny i dla młodszych i dla starszych. Niewątpliwie jest to historia przy której można się odprężyć :) Polecam! :)


Autor: Katarzyna Wycisk
Tytuł: Falcon II: na rozstaju dróg
Wydawnictwo: Ridero
Liczba stron: 29.12.2017
Premiera: 317
Bohaterowie: Alex, Jeden, Trzy

Za egzemplarz elektroniczny dziękuję autorce: Katarzynie Wycisk.

poniedziałek, października 14, 2019

"Rysunkowy chłopak" K. N. Haner

"Rysunkowy chłopak" K. N. Haner
Cześć,

Rysunkowy chłopak to najnowsza książka K. N. Haner, która ma premierę 16.10.2019 roku. Po raz kolejny miałam okazję przeczytać książkę tej autorki przed premierą :) Co o niej sądzę? Zobaczcie sami :)



Fabuła

Diana po śmierci brata zamyka się w swoim świecie, do którego dopuszcza bardzo nieliczne grono. Od zawsze była wychowywana w myśl konserwatywnych zasad, a jej jedyną odskocznią był czas spędzony z bratem. Po tragicznym wypadku dziewczyna całkowicie się załamuje i zamyka w sobie. Nawet jej ukochane studia nie dają jej już tyle radości co kiedyś. W momencie, gdy w końcu decyduje się zaufać innym i wyjść ze swojej skorupy co rusz natrafia na jakieś przeszkody. Czy los jest aż tak okrutny, że nie pozwoli czerpać Dianie życia pełnymi garściami? A może dzięki tym przygodom bohaterka stanie się silniejsza i nic nie będzie w stanie jej złamać? O tym można przekonać się jedynie czytając Rysunkowego chłopaka.

Bohaterowie

Diana - zamknięta w sobie, cicha i skryta dziewczyna. Od zawsze całym jej światem był jej brat i to on pomagał jej w zwalczaniu samotności. Niestety tragiczny wypadek sprawił, że Diana została sama, a jej świat ponownie został zamknięty i otoczony grubym murem. Aż trudno uwierzyć, że dziewczyna realizuje się w sztuce i rysunku. Dzięki tej pasji udaje się jej nie zwariować. Z czasem okazuje się, że malarstwo nie jest jej jedynym ratunkiem.

Ryan - mężczyzna, który pojawia się w życiu Diany w najmniej oczekiwanym momencie. Zjawia się znikąd i zaczyna zmieniać jej świat. Powoli, ale konsekwentnie dąży do obranego przez siebie celu, dzięki czemu Diana staje się całkowicie inną dziewczyną. Mężczyzna, którego można sobie wyśnić, a może raczej... narysować. Chociaż nie jest pozbawiony wad :)

Moje przemyślenia

Rysunkowy chłopak to kolejna książka Kasi Haner, która trafiła w moje ręce. Ostatnio mam możliwość czytania nowości, które wychodzą spod jej pióra i niestety, ale muszę przyznać jedno... brakuje mi w tych pozycjach tego spektakularnego dramatu. Mam wrażenie, że autorka w ostatnim czasie pokazuje raczej swoje romantyczne, a nie dramatyczne oblicze :) Na półce czeka na mnie seria mafijna i chyba w końcu powinnam po nią sięgnąć - może wtedy zrozumiem dlaczego Kasia nazywana jest królową dramatów.


Moja ocena

6/10 - książka ciekawa, nie żałuję, że po nią sięgnęłam, ale nie mogę napisać, aby wywołała we mnie wulkan emocji. Rysunkowy chłopak to historia, którą czyta się szybko i łatwo - nie wymaga ona od czytelnika wielkiego skupienia. Jest świetną lekturą na urozmaicenie wieczoru czy jakiejś podróży. Będzie też świetną pozycją dla osób, które chciałyby się zanurzyć w świat romantycznej, czystej (ale nie przesłodzonej) miłości. Niestety dramatyzmu tu za dużo nie odkryłam, a bardzo mi go brakowało. Trzeba też dodać, że autorka pozostawiła sobie otwartą furtkę jeśli chodzi o kontynuację powieści. Zakończenie zdecydowanie umożliwia napisanie dalszej części. Ale czy ona będzie? To wie chyba już tylko K. N. Haner :) W tym miejscu muszę jeszcze napisać, że zakończenie, jakie autorka zafundowała czytelnikowi jest niesamowite i niespotykane. Chyba nikt takiego nie będzie się spodziewał. Jest to niewątpliwie mega plus tej powieści :)
Podsumowując: książka ciekawa, wciągająca, ale raczej na jeden raz.

Podsumowanie

Dla kogo jest ta książka? Dla wszystkich kobiet o romantycznej duszy. Nie spotkacie tu brutalnych scen czy agresywnego seksu. Ta pozycja będzie dobra i dla nastolatki, która dopiero wkracza w "dorosły" świat, i dla kobiety dorosłej, która już co nieco przeżyła :)



Autor: K. N. Haner
Tytuł: Rysunkowy chłopak
Wydawnictwo: Helion
Liczba stron: 341
Premiera: 16.10.2019
Bohaterowie: Diana, Ryan


Za egzemplarz do recenzji dziękuję autorce oraz wydawnictwu Helion (EditioRed).

poniedziałek, września 23, 2019

"Cząstka pomarańczy" Lidia Tasarz

"Cząstka pomarańczy" Lidia Tasarz
Cześć,

zapraszam na kolejną recenzję książki od wydawnictwa Psychoskok. Książka zainteresowała mnie głównie swoją okładką, ale również opisem. Czy dobrze, że po nią sięgnęłam? Czy jestem zadowolona z lektury? Zobaczcie sami :)



Zarys fabuły

Maja jest nastolatką mieszkającą w Toruniu. Pewnego dnia znika ze szkoły i nikt ze znajomych nie wie co się z nią dzieje, a jej rodzice mówią jedynie o jej chorobie. Jej nieobecność trwa ponad pół roku, a po powrocie tajemnicze postępowanie oraz zmiana w wyglądzie sprawiają, że w głowach znajomych i uczniów liceum pojawia się coraz więcej pytań. Sytuacji nie poprawia informacja, że Maja stała się główną bohaterką filmowanej właśnie sagi.
Czy dziewczyna poradzi sobie w świecie dorosłych? Czy jej wyobrażenia i marzenia przetrwają w bezlitosnym świecie Hollywood? Czy Maja będzie potrafiła żyć jak dawniej? O tym możecie się przekonać jedynie czytając Cząstkę pomarańczy.


Bohaterowie

Maja - nastolatka z Polski, która dziwnym zbiegiem okoliczności otrzymała główną rolę w ekranizacji popularnej sagi. Pomimo swojego wieku można powiedzieć, że otrzymała od rodziców pełną dowolność i niezależność w podejmowaniu decyzji. Momentami nad wyraz dojrzała, nad wyraz naiwna i nad wyraz dziecinna.

Moje przemyślenia

Czytając tę książkę czas płynął bardzo szybko. Autorka ma lekkie i przyjemne pióro. Niestety dosyć często miałam wrażenie, że pomysły na niektóre dialogi, opisy czy sceny były wzięte od... nastolatki. Czasami były to wyolbrzymione sytuacje, innym razem wydarzenia, które w rzeczywistości raczej nie mogłyby się spełnić, a jeszcze w innych momentach: zdarzenia, o których marzą młode dziewczyny (a dorosłe wiedzą już, że w rzeczywistości wcale tak to nie wygląda). Z tego względu mam dosyć mieszane odczucia. Niby fajnie, bo mogłam się ponownie przenieść w świat "nastolatki", a z drugiej strony zadawałam sobie pytanie: czy gdybym wiedziała, że to będzie taka historia, to czy na pewno bym po nią sięgnęła? Niestety nie wiem. 

Moja ocena

6/10 - całkiem przyjemna lektura, która służy głównie zapełnieniu wolnego czasu. Pióro Pani Lidii jest lekkie i przyjemne - bardzo szybko się czyta. Autorka potrafi wciągnąć czytelnika w swoją powieść. Nie wiem, w jaką grupę docelowych czytelników autorka docelowo celowała, ale zdecydowanie są to osoby młode. Cząstka pomarańczy jest zbyt luźną i niewymagającą lekturą dla osób dojrzalszych. Pomimo tego, że książkę czytało mi się dosyć przyjemnie, to muszę przyznać, że było kilka elementów, które mnie denerwowały i były dla mnie niespójne czy nierzeczywiste. Opisy niektórych scen również bywały zbyt wybujałe. Przez to dosyć często miałam wrażenie, że książka jest pisana przez nastolatkę, a nie przez dorosłą autorkę. Dlaczego? O tym można się przekonać jedynie czytając tę książkę - gdybym szczegółowo miała wyjaśnić tę myśl, musiałabym streścić lekturę, a tego nie chcę robić. Mimo wszystko muszę stwierdzić, że przyjemnie czytało mi się tę książkę i miło spędziłam z nią czas.

Podsumowanie

Dla kogo jest ta książka? Przede wszystkim mogę ją polecić dla młodzieży oraz ogólnie pojętych osób młodych. Jest to też dobra lektura dla ciut starszych czytelników, ale jedynie pod warunkiem, że szukają historii napisanej lekkim piórem. Historii, przy której nie muszą się skupiać i od której za wiele nie wymagają.



Autor: Lidia Tasarz
Tytuł: Cząstka pomarańczy
Wydawnictwo: Psychoskok
Liczba stron: 750
Premiera: 23.10.2018
Bohaterowie: Maja, Tayler

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Psychoskok.

poniedziałek, września 23, 2019

Konkurs Canpol Babies - zestaw zabawek

Konkurs Canpol Babies - zestaw zabawek

Cześć, 

zapraszam na kolejny konkurs, który mogę zorganizować dla Was w ramach blogosfery Canpol Babies :) Tym razem do wygrania będzie zestaw z zabawek (jak na poniższej grafice). Wygrywa 1 osoba. 


Co trzeba zrobić, aby wygrać zestaw? Wystarczy odpowiedzieć na pytanie :) 

Jakie są najważniejsze rzeczy, o których nie można zapomnieć, gdy spodziewamy się maleństwa w domu?
 O czym rodzice nie mogą zapomnieć? 
Co powinni kupić? 
O jakie rzeczy zadbać przed i tuż po porodzie?
Dlaczego akurat te? 

Zgłaszać możecie się na 3 sposoby:
- przez wiadomość mailową na adres: mamma.pchela@gmail.com
- w komentarzu pod postem na FB
- w komentarzu pod tym wpisem
Czas zgłoszeń: 23.09.2019 - 30.09.2019
Wyniki: do 06.10.2019

Będzie mi miło, jeśli:
1. Polubisz fanpage Mamma Pcheła i Canpol Babies
2. Polubisz i udostępnisz post konkursowy na Facebooku
3. Zaprosisz do zabawy 3 osoby
Przystąpienie do konkursu jest równoznaczne z zaakceptowaniem regulaminu konkursu.

Regulamin konkursu:
1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga i fanpage Mamma Pcheła, a sponsorem jest Canpol Babies.
2. Konkurs trwa od 23.09.2019 do 30.09.2019.
3. Udział w konkursie jest dobrowolny.
4. Uczestnik przystępując do konkursu akceptuje w całości treść regulaminu i zobowiązuje się do jego przestrzegania.
5. Nagrodą w konkursie jest zestaw z zabawkami. 
6. W konkursie zostanie wyłoniony 1 zwycięzca. Zwycięzcę wybiera organizator konkursu.
7. Wyniki zostaną ogłoszone do 06.10.2019 i umieszczone będą na blogu w tym wpisie.
8. Zwycięzca ma obowiązek zgłosić się do organizatora w ciągu 3 dni od opublikowania wyników konkursu w celu podania danych adresowych do wysyłki. W innym wypadku zostanie wybrany nowy zwycięzca. Dane należy wysłać na adres: mamma.pchela@gmail.com Potrzebne dane to: imię, nazwisko, adres do wysyłki, numer telefonu oraz adres mailowy.
9. Konkurs nie jest w żaden sposób sponsorowany, popierany ani przeprowadzany przez serwis Facebook ani z nim związany. Serwis Facebook jest w pełni zwolniony z odpowiedzialności
10. Nagroda jest wysyłana przez sponsora konkursu. Wysyłka odbywa się jedynie na terenie kraju na koszt sponsora. Organizator konkursu nie odpowiada za termin oraz stan nadesłanej nagrody.
11. Uczestnik konkursu wyraża zgodę na przetwarzanie przez Organizatora oraz firmę Canpol I Sp. Z o. o. SKO ich danych osobowych na potrzeby organizacji konkursu i wysyłki nagród. Dane uzyskane w związku z organizacją konkursu będą wykorzystywane zgodnie z Ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 roku o ochronie danych osobowych
12. Dane osobowe będą przetwarzane jedynie w celu rozstrzygnięcia konkursu i dostarczenia nagrody. Po tym czasie dane nie będą przetwarzane.
13. Konkurs nie jest loterią promocyjną w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt. 9 Ustawy o grach i zakładach wzajemnych z dnia 28.07.1992 r. i nie podlega regułom zawartym w ww. ustawie, rozporządzeniach wykonawczych do tej ustawy
14. Organizator ma prawo zmieniać warunki regulaminu przed wcześniejszym poinformowaniu Uczestników o dokonanej zmianie. 
15. Uczestnik przystępując do konkursu wyraża zgodę na upublicznienie jego pracy konkursowej, a także do jej wykorzystania w przyszłości przez organizatora. 




Zapraszam do wzięła udziału w konkursie i każdemu życzę powodzenia :)


WYNIKI

po raz kolejny ciężko było mi wybrać jedną osobę, która otrzyma nagrodę. Jednak zasady są bezlitosne :( zestaw wygrywa...


Pan Paweł Dudek (zgłoszenie na fb). Bardzo gratuluję i czekam na przesłanie danych :) 

piątek, września 20, 2019

"Taniec z motylami" Anna Wysocka - Kalkowska

"Taniec z motylami" Anna Wysocka - Kalkowska
Cześć,

przyszedł czas na recenzję kolejnej książki od wydawnictwa Psychoskok. Czy tym razem żałuję, że po nią sięgnęłam? Czy Taniec z motylami autorstwa Anny Wysockiej-Kalkowskiej jest dobrą pozycją? Przekonajcie się sami :)



Zarys Fabuły

Zuzanna jest kobietą, która uciekając przed przeszłością zdecydowała się porzucić swój kraj, swoich przyjaciół i jedyną rodzinę jaką miała - przybraną matkę Rose. Został jej jedynie Grzegorz - przyjaciel od młodzieńczych lat, obok którego postanawia ułożyć sobie życie. Pewnego dnia jednak budzi się i zauważa, że pasja, która pozwalała jej przeżyć każdy kolejny dzień gdzieś uleciała, a w jej życiu pojawiła się niewytłumaczalna pustka. Dziwne zbiegi okoliczności sprawiają, że jej życie całkowicie ulega przemianie. Zmienia się nie tylko teraźniejszość, ale również przyszłość. A co najważniejsze: zmienia się jej przeszłość.
Co takiego zdarzyło się w życiu Zuzy? Czy coś może zmienić przeszłość dorosłego człowieka? O tym przekonacie się z lektury Tańca z motylami

Bohaterowie

Zuzanna - główna bohaterka powieści i jednocześnie jej narrator. Kobieta, która pomimo dojrzałego wieku nadal się nie ustatkowała na tyle, aby założyć własną rodzinę. Ucieka przed przeszłością, żyje z pasji, swoje życie dzieli z przyjacielem "od zawsze". Kobieta, która głęboko zakopała wszystkie swoje marzenia i obecnie od życia nie chce niczego więcej niż spokoju.

Moje przemyślenia

Na pierwszy rzut oka Taniec z motylami mógłby być zwykłym romansem, w którym autorka opisuje losy dwóch par. Ale tak może pomyśleć jedynie ktoś, kto bardzo pobieżnie przeczytał książkę. Tak na prawdę to niesamowita opowieść o magii miłości, magii przyjaźni, o oddaniu oraz walce z własnymi słabościami. To przepiękna opowieść o rodzinie (tej z wyboru i tej, na której wpływu nie mamy), o decyzjach (które podejmujemy często w jednej chwili, a które mają wpływ na całe Nasze (i nie tylko) życie), ale również o dawce dojrzałości, którą każdy z Nas ma gdzieś w sobie i z wiekiem zaczyna racjonalnie z niej korzystać. Pani Anna pokazuje, że dojrzałość to nie tylko wiek, czy zobowiązania finansowo-zawodowe. To przede wszystkim umiejętność brania odpowiedzialności za swoje czyny i decyzje, a także za ludzi, którymi się otaczamy. Dojrzałość to też umiejętność przewidywania skutków naszego zachowania. Taniec z motylami pomimo niewielkiej objętości przekazuje czytelnikowi bardzo wiele tzw. mądrości życiowej. 



Moja ocena

8,5/10 - bardzo dobra powieść. Na samym początku miałam mieszane uczucia, jeśli chodzi o tą pozycję. Widać, że nie jest ona najnowsza (wszak premierę miała w 2017 roku), do tego okładka niby interesująca, ale mimo wszystko bardzo spokojna. Obawiałam się, że zanudzę się przy czytaniu tej książki. Ależ ja byłam głupia! Taniec z motylami okazał się fantastyczną powieścią, która wciągnęła mnie niemalże od pierwszej strony. Jednego dnia zaczęłam ją czytać i tego samego skończyłam. Pani Anna ma tak niesamowity styl pisania, że sama nie wiem kiedy dotarłam na sam koniec powieści. Bohaterowie od początku do końca byli dopracowani, fabuła w sposób regularny prowadziła od jednego do drugiego wątku, a autorka nie zostawiła żadnej kwestii niewyjaśnionej. Na prawdę dawno nie czytałam tak dobrej książki. Jedyne do czego mogłabym się doczepić to objętość - chciałabym więcej i żałuję, że Taniec z motylami tak szybko się skończył.


Podsumowanie

Dla kogo jest ta książka? Niewątpliwie dla wszystkich, którzy lubią historie po brzegi wypełnione uczuciami. Można znaleźć tu elementy, i romansu, i dramatu, ale również powieści obyczajowej. Uważam, że Taniec z motylami będzie dobrą lekturą i dla osób młodych, ale też dla osób dojrzałych.



Autor: Anna Wysocka-Kalkowska
Tytuł: Taniec z motylami
Wydawnictwo: Psychoskok
Liczba stron: 237
Premiera: 08.09.2017
Bohaterowie: Zuzanna


Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Psychoskok

czwartek, września 19, 2019

"Cisza" Alicja Masłowska-Burnos

"Cisza" Alicja Masłowska-Burnos
Cześć,

zapraszam Was na recenzję książki Alicji Masłowskiej-Burnos "Cisza". Recenzji dosyć nietypowej, ponieważ dotyczy ona w sumie nie jednej, a trzech książek. Dlaczego? Mimo, że w rękach trzymałam jedną książkę, to w środku znajdowały się trzy powieści autorki: "Nie wchodź w moją ciszę", "Odprowadzam ciszę" oraz "Osobowość ciszy". Jesteście ciekawi czy takie wspólne wydanie trylogii było dobrym pomysłem? Sami zobaczcie :)


Zarys fabuły


Majka jest pewną siebie trzydziestoparoletnią kobietą, która postanawia zmienić swoje życie. Zmienia pracę, miejsce zamieszkania i zaczyna wszystko na nowo we Wrocławiu. Jako perfekcjonistka musi mieć wszystko ułożone i zaplanowane z wyprzedzeniem, a jej kalendarz nie pozwala na żadne nieprzemyślane zachowania. Niestety już pierwszego dnia pracy jej zaplanowany rytm dnia zostaje zaburzony przez niefortunne spotkanie z Adamem. Jedno spotkanie młodych ludzi pociąga za sobą lawinę zdarzeń. Okazuje się, że nie wszystko można zaplanować i nie nad wszystkim można zapanować. Czasami los (i inni ludzie) mają większy wpływ na nasze życie niż byśmy sobie tego życzyli.

Kim dla Majki stanie się Adam? Jaką rolę w jej życiu odegra jej praca i pracodawca? Czy miłość na pewno jest w stanie pokonać wszelkie przeszkody?

Na te i inne pytania odpowiedź znajdziecie w trylogii Cisza Alicji Masłowskiej-Burnos.

Bohaterowie


Maja - 32-letnia kobieta sukcesu. Pracoholiczka, która tylko i wyłącznie swoją pracą i swoim poświęceniem zapracowała na stanowisko, władzę i autorytet. Kobieta, która mogłaby uchodzić za przykład, gdyby tylko nie poświęcała wszystkiego dla pracy. Jednocześnie jest to bohaterka, która przechodzi najwięcej przemian, najwięcej tragedii, ale jednocześnie cały czas walczy o siebie i próbuje zachować chociaż część swojej niezależności.

Adam - młody deweloper, który ciężką pracą oraz własnym uporem doszedł do swojej pozycji zawodowej. Swój sukces zawdzięcza tylko i wyłącznie swojej pracy. Mimo to ceni swoje życie prywatne oraz ognisko domowe. Idealny pracodawca, wzorowy mąż i uzależniający kochanek. Po prostu: ideał w każdym możliwym aspekcie.

Moje przemyślenia

Cisza wzbudza we mnie i pozytywne i negatywne emocje. Niestety więcej chyba tych negatywnych. Przez większą część tego dzieła towarzyszyła mi nuda i niedowierzanie. Nuda - ze względu na bardzo obszerne monologi głównej bohaterki, natomiast niedowierzanie, spowodowane ilością przygód, które dotykają głównych bohaterów. Dodatkowo sama bohaterka mimo, że przechodzi niesamowitą przemianę (której życzyłabym większości pracoholików) jest dla mnie osobą mało stabilną. Jednego dnia jest kobietą stąpającą twardo po ziemi i mającą swoje zasady, a już następnego nic się dla niej nie liczy oprócz napotkanego mężczyzny. Jej życiowe plany, marzenia i cele również zostają zmienione w ciągu godziny. Przepraszam, ale tak się nie zachowuje dojrzała osoba.
Pani Alicja w swojej trylogii przedstawiła jak bardzo może ulec zmianie człowiek i jego charakter. Pokazała również jak wiele sytuacji może mieć wpływ na Nasze życie i Nasze decyzje. Dla młodych osób jest to niewątpliwie ciekawa i wartościowa lekcja.

Moja ocena

4/10 - kiepsko, ale jeszcze nie ma tragedii. To wydanie (cała trylogia w jednej książce) ma swoje plusy i minusy. Minusem niewątpliwie jest ciężar i wielkość książki. Do plusów trzeba zaliczyć fakt, że jeśli czytelnik rozpoczął już czytanie, to rzadko kiedy przerwie nie dochodząc do końca. I tylko dzięki takiemu nastawieniu przeczytałam tę pozycję. Gdyby w moje ręce trafiły poszczególne tomy, to po pierwszym na pewno nie sięgnęłabym po drugi. Wtedy mogłabym żałować, bo to właśnie od drugiego zaczęło się coś dziać. Ocenę jednak wystawiam za całość, a nie za poszczególne części. Kolejny minus Cisza otrzymuje ode mnie za redakcję/korektę. Bardzo często spotykałam dialogi czy wypowiedzi bohaterów, których zakończenie nie było w sposób jasny pokazane. I nagle okazywało się, że nie czytam już słów, które bohater wypowiada, a tekst narratora. Czasami doprowadzało to do tego, że dany akapit musiałam czytać dwa razy, aby dobrze wszystko zrozumieć. Niestety do wizerunku i zachowań bohaterów również mam wiele zastrzeżeń - mam wrażenie, że autorka za bardzo popuściła wodze fantazji. Adam jest tak idealny jak tylko mógłby być, natomiast Majka jest totalną mieszaniną wszystkiego: pracoholika, przykładnej pani domu, nowobogackiej kobiety, cudownej kochanki, zazdrosnej żony, idealnej matki, bezdusznej osoby... można by tak wymieniać jeszcze chwilę. Ale to jeszcze nic... czytając tę historię miałam wrażenie, że autorka umieściła w niej wszelkie możliwe scenariusze i warianty. Jest tutaj wszystko co mogłoby się komukolwiek przytrafić, a w przypadku ciszy spada to na dwójkę bohaterów. Jak dla mnie to trochę za dużo. Ale żeby nie było, że jest aż tak bardzo źle i tragicznie to są i plusy: bohaterowie drugoplanowi oraz mądrości życiowe i przemyślenia głównej bohaterki. Bardzo dużą wartość do powieści wnoszą postacie, które często są w tle, ale potrafią powiedzieć kilka mądrych zdań. Do tego przemiana i monologi Majki też zasługują na uznanie. Wierzę, że ciężko jest napisać tak obszerną trylogię, która będzie się składała w jedną całość, ale gdzieś z tyłu głowy mam myśl, że autorka za bardzo poszerzyła Ciszę.


Podsumowanie

Dla kogo jest ta książka? Bardzo ciężko mi określić jej grupę docelową poza płcią - niewątpliwie przeczytać ją będą w stanie jedynie kobiety. W jakim wieku? Nie wiem. Z jednej strony książkę poleciłabym dojrzałej młodzieży, ponieważ można w tej trylogii znaleźć sporo życiowej mądrości, a z drugiej strony zdaję sobie sprawę, że narracja mogłaby zanudzić takiego czytelnika. Czy więc polecam dojrzałym kobietą? Też nie do końca. Większość dojrzałych kobiet zanudzi się przy tej książce, chociaż na pewno znajdą się i takie, które podczas czytania uruchomią wszystkie swoje wspomnienia, doświadczenia i uczucia. Może po prostu napiszę tak: polecam wszystkim, którzy mają sporo wolnego czasu, a przy okazji nie mają innych pozycji na oku.



Autor: Alicja Masłowska-Burnos
Tytuł: Cisza
Wydawnictwo: Psychoskok
Liczba stron: 746
Data wydania: 15.10.2018
Bohaterowie: Maja, Adam

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Psychoskok.
Copyright © 2016 Mamma pcheła , Blogger