sobota, listopada 16, 2019

Blogosfera Canpol Babies - laktator Easy&Natural

Blogosfera Canpol Babies - laktator Easy&Natural
Cześć :)

Listopad to kolejny miesiąc, w którym Blogosfera Canpol Babies poszukuje osób chętnych do przetestowania ich produktów. Poszukiwani są również blogerzy, którzy zorganizują u siebie konkurs, w którym do wygrania będzie produkt Canpol Babies.



W tej edycji Canpol Babies poszukuje 10 testerek oraz 10 organizatorek konkursów. Do testowania/wygrania w konkursie będzie laktator elektryczny Easy & Natural. 

Tym razem zgłosiłam się do przetestowania laktatora - aktualnie jest to dla Nas urządzenie codziennego użytku, dlatego bardzo liczę na możliwość przeprowadzenia testów :) 


Jeżeli i Ty chcesz się zgłosić do testowania lub do zorganizowania konkursu zgłoś się na stronie: https://canpolbabies.com/pl/blogosfera

Teraz standardowo nie pozostaje nic innego niż trzymać kciuki za zakwalifikowanie się do zabawy :)

piątek, listopada 15, 2019

Zestaw podróżny Canpol Babies - przetestowany

Zestaw podróżny Canpol Babies - przetestowany
Cześć,

w październiku w ramach blogosfery Canpol Babies otrzymałam do przetestowania zestaw podróżny. W jego skład wchodziło:
- opakowanie termiczne,
- opakowanie na smoczek,
- smoczek,
- przywieszka do smoczka.


Czy warto zainwestować w taki zestaw? 
Czy sprawdzi się on w codziennym użytkowaniu? 
Sami zobaczcie :) 


Opakowanie termiczne


Opakowanie jest wykonane z wytrzymałego i dosyć grubego materiału. Przez okres, w którym go użytkowałam nic złego się z nim nie działo. Sam materiał wydaje się być dosyć odporny na przetarcia oraz różnego rodzaju plamy - a jak wiadomo jest to dosyć ważne przy małych dzieciach :) Dodatkowo w środku wyłożony jest materiałem termicznym, dzięki czemu przechowywany napój zachowuje swoją temperaturę.
Wychodząc na spacer czy jadąc w podróż z dzieckiem do środka możemy schować albo małą, albo dużą butelkę z piciem. Mi bez problemu mieściła się szerokootworowa antykolkowa butelka In Clouds 240 ml. Jest to niewątpliwie plus opakowania termicznego: bez problemu można w nim przechowywać i małe, i duże buteleczki. Kolejnym plusem jest uchwyt zamontowany u góry opakowania: w przeciwieństwie do innych podobnych opakowań, w tym można tę rączkę odpiąć i swobodnie zapiąć np. na ramie wózka lub na pasku torby, Dzięki temu butelki będą zawsze pod ręką i nie trzeba będzie ich szukać w damskiej torbie ;)

Smoczek


 Smoczek, który otrzymałam w zestawie jest przeznaczony dla dzieci między 6, a 18 miesiącem życia. Jest to smoczek silikonowy symetryczny. Co do samego wykonania smoczka - nie mam nic do zarzucenia. Grafika - przepiękna :) Co prawda na pierwszy rzut oka można pomyśleć, że jest to smoczek skierowany do chłopców, ale przecież i dziewczynki mogą być zainteresowane samochodami :) Smoczek jest lekki i dobrze wyprofilowany. Niestety ma jedną wadę... producent nie dodaje do niego osłonki na silikon. Oznacza to, że po wyjęciu smoczka z oryginalnego opakowania nie mamy możliwości zabezpieczenia silikonu przed zabrudzeniem czy uszkodzeniem. Dla mnie (mamy 1,5 rocznego szkraba) jest to na prawdę spory minus.


Opakowanie na smoczek

Opakowanie na smoczek wykonane jest z tego samego materiału co opakowanie termiczne: jest dosyć sztywne, a materiał jest odporny na ubrudzenia i przetarcia. Jedyna różnica dotyczy środka: tym razem jest to normalny materiał, a nie materiał termiczny. Niestety z tego powodu środek opakowania jest narażony na ubrudzenia czy powstawanie plam, dlatego trzeba pilnować, aby do środka nie dostały się inne rzeczy niż smoczek ;)
Opakowanie na smoczek podobnie do opakowania termicznego u góry ma odpinaną rączkę. Dzięki temu rozwiązaniu możemy go zaczepić w dogodnym dla siebie miejscu: ramie wózka, paska w torbie czy na łóżeczku. Według producenta pojemnik pomieści 2 smoczki - jest to całkiem możliwe, pod warunkiem, że smoczki nie będą miały osłonki. W sytuacji, gdy chcemy schować smoczek z osłonką - musimy liczyć się, że zmieści się tylko jeden.



Przywieszka do smoczka

Przywieszka do smoczka jest kolorystycznie do niego dostosowana i stanowią razem piękny widok :) Plastikowe elementy wydają się być dosyć delikatne, ale przecież nikt nie zamierza po nich chodzić. Zapięcie do smoczka jest standardowe - takie jak w wielu innych firmach. To co mnie pozytywnie zaskoczyło to zapięcie z drugiej strony. W końcu trafiłam na przywieszkę, która otwiera się i zamyka, gdy ją po prostu naciskam. Dzięki temu mogę w łatwy sposób przywiesić smoczek do dziecka. 


ZALETY:
- porządne wykonanie
- gruby materiał odporny na plamy
- możliwość rozpięcia górnej rączki w opakowaniach
- cudowna grafika, która ze sobą współgra

WADY:
- brak osłonki na smoczek

Podsumowanie:
Moja ocena całego zestawu: 4/5 - minus za brak osłonki do smoczka

Czy warto zainwestować w taki zestaw?
Moim zdaniem tak. Oczywiście przez miesiąc nie byłam w stanie przetestować go w KAŻDEJ sytuacji, która może spotkać młodą mamę i jej szkraba, ale śmiało mogę napisać, że do codziennego użytku ten zestaw jest super :) Trzymając go w rękach miałam poczucie, że są to rzeczy porządnie wykonane, a materiał nie należy do tych najtańszych i najcieńszych. Mam przeczucie, że zestaw będzie Nam towarzyszył jeszcze przez długi czas (tym bardziej, że w domu pojawił się kolejny szkrab :) ).

Czy zestaw sprawdzi się w codziennym użytkowaniu?
Tu zdecydowanie mogę napisać, że tak. Jeżeli szukasz opakowań do codziennych spacerów, czy użytkowania w domu, to opakowanie termiczne i opakowanie na smoczek z tego zestawu są rewelacyjnym rozwiązaniem. 



Czy ktoś z Was korzystał z tych rzeczy? Jakie są Wasze doświadczenia? A może korzystacie z produktów innej firmy?

Podzielcie się swoimi doświadczeniami :)


środa, listopada 13, 2019

"Nauczyciel" Agnieszka Ziętarska

"Nauczyciel" Agnieszka Ziętarska
Cześć,

zapraszam na recenzję książki "Nauczyciel", którą miałam okazję przeczytać dzięki Hani z bloga: Nie oceniam po okładkach. "Nauczyciel" to drugi tom z cyklu: Niezmienni. Recenzję pierwszego tomu ("Samobójca") możecie przeczytać TU

Uwaga: w recenzji mogą znajdować się spojlery dot. I części: Samobójcy. 


Zarys fabuły

Nauczyciel to dalsza opowieść o losach Felisa i Flory. Zakochanych spotykamy w momencie, gdy walcząc z czasem próbują rozwiązać problemy, które ich nie opuszczają, a także próbują wyjaśnić tajemnice z ich rodzinnego życia. Felis jak na Opiekuna przystało nie chce zostawić swojej podopiecznej, a ona... nie widzi świata poza swoim opiekunem. Razem postanawiają przeżyć czas, który im pozostał. Chcą wykorzystać go w pełni: odnaleźć ojca Flory, wyjaśnić sprawę kamienia księżycowego, wyjaśnić sytuację z ubytkiem mocy, a także... walczyć z przewodnikami. Tylko czy starczy im na to wszystko czasu?  


Bohaterowie


Felis młody niezmienny, którego rolą jest bycie opiekunem. Swoją podopieczną poznał i uratował wbrew wszelkim zasadom, które panują w jego świecie. Teraz walczy o każdy kolejny dzień, który mógłby spędzić u boku wybranki swojego serca. Felis jest młodym, atrakcyjnym i pełnym entuzjazmu mężczyzną, który wierzy w ideały i misję, którą otrzymał. Nie może natomiast pogodzić się z twardymi regułami, które niezmiennym narzucają przewodnicy. Dni, które mu pozostały postanawia spędzić u boku Flory.

Flora, wybranka i podopieczna Felisa. Samobójca. Dziewczyna ze skomplikowaną osobowością, a w dodatku z niejasną i pełną tajemnic przeszłością. Swoje życie chce dzielić z Felisem, jednak nikt nie wie ile im tak na prawdę zostało czasu. Młoda kobieta chce za wszelką ceną poznać tajemnice swojej rodziny, a także uratować ukochanego. Jest uparta, zawzięta, odważna i oddana, co udowadnia nie raz. 


Moje przemyślenia

Po raz kolejny autorka zaprasza czytelnika do swojego świata. Świata niby realnego, a jednak z ukrytą nutką magii. Świata, w którym miłość zwycięża wszystko, a dla niej ludzie są w stanie poświęcić swoje życie. Rzeczywistości, w której lojalność, przyjaźń i rodzina to najważniejsze wartości, którymi powinien kierować się człowiek. Nauczyciel to piękna historia o tym, jak ważne jest wzajemne wsparcie, pomoc oraz obecność drugiego człowieka. To opowieść o tym, że RAZEM można na prawdę WIĘCEJ.  

Moja ocena

7/10 - historia ciekawa i wciągająca. Styl autorki pozwala szybko rozeznać się w opowieści i nawet osoby, które nie czytały I tomu będą w stanie czerpać przyjemność z czytania. Aby nie było tak kolorowo, jest jeden szczegół, do którego muszę się przyczepić: akcja w książce. Przez 3/4 książki autorka dosyć szczegółowo opisuje całe wydarzenia, wątki są rozbudowane, ale zawsze wykończone. Jednak samo zakończenie jak dla mnie zbyt szybko się potoczyło w porównaniu do całej książki. Najpierw dosyć powoli przechodzimy przez całą historię, a potem zakończenie jest opisane na kilku(nastu) kartkach. Miałam wrażenie, jakby pani Agnieszka z każdą kolejną kartką coraz bardziej śpieszyła się do ukończenia swojego dzieła. Trochę szkoda - bo te najważniejsze momenty bardzo szybko się potoczyły. 


Podsumowanie

Książkę śmiało mogę polecić wszystkim, którzy lubią historie z niewielkim fantastycznym wątkiem w tle. Mimo magii, która kryje się pomiędzy kartkami czytelnik nadal znajduje się w realnym świecie, dlatego będzie to historia dobra i dla młodzieży i dla osób dojrzałych. Również płeć czytelnika nie będzie miała znaczenia: opowieść powinna trafić i do mężczyzn i do kobiet :) Śmiało można kupić tę książkę na prezent świąteczny :) 


P.S: Na stronie wydawnictwa aktualnie jest promocja, w ramach której za świetną cenę można nabyć i tom I i tom II :) Zajrzyjcie


Zdjęcie wydawnictwa

Autor: Agnieszka Ziętarska
Tytuł: Nauczyciel
Wydawnictwo: Dlaczemu
Data premiery: 10.05.2019
Bohaterowie: Flora, Felis

Zdjęcie z fp: Nie oceniam po okładkach


Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorce: Agnieszce Ziętarskiej oraz organizatorce BookTour: Hannie z Nie oceniam po okładkach.

sobota, października 19, 2019

"Jak zrozumieć Chrumaka i wejść do świata tych, którzy myślą inaczej" Elżbieta Jodko-Kula

"Jak zrozumieć Chrumaka i wejść do świata tych, którzy myślą inaczej" Elżbieta Jodko-Kula
Cześć,

zapraszam na recenzję kolejnej książki z wydawnictwa Skrzat. Jak zrozumieć Chrumaka i wejść do świata tych, którzy myślą inaczej nie jest taką zwyczajną książeczką. Pani Elżbieta Jodko-Kula przygotowała dla swoich czytelników opowiadania, które mają być pomocą dydaktyczną dla rodziców lub terapeutów pracujących z dziećmi ze spektrum autyzmu. Czy warto sięgnąć po tę książkę? Czy jest ona przeznaczona tylko i wyłącznie dla jednej grupy odbiorców? Sami zobaczcie!



Zarys fabuły

Jak zrozumieć Chrumaka... to książka składająca się z kilku różnych opowiadań, których bohaterem jest Chłopiec. Razem z nim czytelnik uczy się zasad współżycia, a także sposobów na radzenie sobie ze swoimi problemami. Razem z chłopcem przechodzimy przez takie tematy jak: radzenie sobie ze stresem/lękami, spostrzeganie świata, poczucie własności, współpracę z innymi, obowiązkami, uczuciami czy wdzięcznością.

Bohaterowie

Chłopiec - to główny bohater opowieści znajdujących się w tej książce. Wraz z nim i jego rodziną uczymy się jak radzić sobie z ogólnoprzyjętymi zasadami we współczesnym świecie, a także własnymi uczuciami. Chłopiec jest dzieckiem ze spektrum autyzmu: miewa problemy związane ze swoimi uczuciami oraz takim samym postrzeganiem świata jak inni.



Moje przemyślenia

Jak zrozumieć Chrumaka to zbiór opowiadań dydaktycznych, które są przeznaczone dla rodziców i terapeutów dzieci ze spektrum autyzmu. Przynajmniej taka informacja pojawia się na samym początku książki. Taki wstęp zmobilizował mnie do przeczytania kilku informacji nt. autyzmu. Ale o tym czym jest autyzm, a właściwie zaburzenia ze spektrum autyzmu ja Wam pisać nie będę, bo nie mam takiej wiedzy. Tego też nie dowiecie się z samej książki. Autorka dzieli się z czytelnikiem jedynie opowieściami z życia dzieci, które cierpią na to zaburzenie. Pomimo tego opowiadania w książce można czytać również z dziećmi bez tych zaburzeń.


Moja ocena

Ciężko ocenić mi książkę, która nie jest jedynie wytworem literackim, ale ma w sobie również wartość merytoryczną. Niewątpliwie jest to bardzo dobra książka z opowiadaniami, które dotyczą nie tylko dzieci ze spektrum autyzmu, ale również dzieci zdrowe. Pani Elżbieta w swojej książce umieściła opowiadania, w których opisuje i wyjaśnia problemy, z którymi spotykają się najmłodsi. Pokazuje również możliwości rozwiązywania tych problemów. Wszystko opisane jest w sposób prosty, dzięki czemu nawet najmłodsze dzieci będą mogły przeczytać i przeanalizować te historie. Czytając tę książkę od razu wiadomo, że jest ona kierowana i dla dzieci i dla ich opiekunów. A opowiadane historie nie są "wyssane z palca". Nie można też zapomnieć o wkładce, która znajduje się w książce: ćwiczeniach. Dzięki nim po każdej opowieści można ją przeanalizować i przedyskutować wraz z dzieckiem. Takie rozmowy i ćwiczenia pozwolą dorosłym zrozumieć co aktualnie czuje dziecko, ale również nauczą najmłodszych, że warto mówić o swoich uczuciach.





Podsumowanie

Dla kogo jest ta książeczka? Czy tylko dla osób związanych z dziećmi ze spektrum autyzmu? Nie! Osobiście uważam, że ta książeczka i zawarte w niej opowiadania są odpowiednie dla wszystkich, którzy żyją lub pracują z najmłodszymi. Dzięki tym opowiadaniom możemy pomóc zrozumieć dzieciom ich uczucia, oswoić ich strach czy pokazać jak ważne są dla Nas. Ta książeczka jest dobra dla wszystkich.



Autor: Elżbieta Jodko-Kula
Tytuł: Jak zrozumieć Chrumaka i wejść do świata tych, którzy myślą inaczej
Wydawnictwo: Skrzat
Liczba stron: 168
Premiera: 2019
Bohaterowie: Chłopiec

Za egzemplarz dziękuję Dominice Smoleń oraz wydawnictwu Skrzat

czwartek, października 17, 2019

"Falcon II: na rozstaju dróg" Katarzyna Wycisk

"Falcon II: na rozstaju dróg" Katarzyna Wycisk
Cześć,

zapraszam Was na recenzję książki Falcon II: na rozstaju dróg. Jak łatwo się domyślić jest to kontynuacja pierwszej części (Falcon: na ścieżce kłamstw). Jeśli czytaliście moją recenzję pierwszego tomu to wiecie, że po zakończeniu, które zafundowała Nam autorka (Katarzyna Wycisk) nie mogłam doczekać się kontynuacji powieści. Czy ciekawość, którą rozbudziła we mnie autorka została zaspokojona? Czy druga część spełniła moje oczekiwania? Zobaczcie :)



Zarys fabuły

Falcon II: na rozstaju dróg to drugi tom opowieści o Falconie, jego żołnierzach, ale również jego wrogach. Po odkryciu spisku Alex zostaje złapana w kwaterze Falconu. Gdy tylko odzyskuje przytomność staje przed wyborem: miłość, przyjaźń czy wolność. Podjęcie decyzji nie zajmuje jej wiele czasu - pytanie tylko czy decyzja, którą podjęła jest dobra? Czy Alex opowie się po odpowiedniej stronie?

Bohaterowie

Alex - jedna z głównych bohaterek powieści. Alex poznajemy przede wszystkim w pierwszym tomie. To ona w głównej części jest narratorem. To o czym warto wspomnieć, to fakt, że Alex w drugiej części ulega sporej przemianie. Widać, że ma cel, jest konsekwentna. Ta Alex mi się spodobała :)

Jeden - bohater, który w pierwszej części odegrał bardzo dużą rolę. W tym tomie jego udział jest trochę mniejszy, jednak nie mniej ważny. Bardzo dużą rolę odgrywa w przemianie Alex. Sam też przechodzi przemianę - można rzec o 360 stopni. Czytelnik na nowo musi go poznać.

Trzy - bohater, który w pierwszej części był tylko drugoplanową postacią i rzadko kiedy się pojawiał, chociaż... autorka dawała nadzieję, że to się zmieni. I tak się właśnie stało :) W tej części Pani Katarzyna poświęciła mu więcej uwagi. Bohatera poznajemy bardziej szczegółowo. Okazuje się, że trzy ma w sobie wiele tajemnic i nie wszystko co pokazuje jest prawdziwe.

Moje przemyślenia

Falcon II to dalsza część opowieści o ludziach, o ich charakterach, zdolnościach, motywach działania. Katarzyna Wycisk opisuje jak bardzo człowiek potrafi się zmienić i dostosować do otaczających go warunków, jeśli tego wymaga sytuacja. W powieści możemy również zauważyć, że często zostajemy postawieni przed wyborem "mniejszego zła" lub koniecznością pójścia na wymuszone kompromisy. Oczywiście to, co wybieramy zależy głównie od Naszego charakteru i tego co chcemy osiągnąć. Musimy jednak pamiętać, że idąc na kompromisy lub udając kogoś kim nie jesteśmy powoli zatracamy siebie. W pewnym momencie możemy nawet zapomnieć o tym kim byliśmy, a graną "rolę" uznać za coś normalnego.

Moja ocena

7/10 - bardzo ciekawa i wciągająca część. Chociaż nie pozbawiona minusów. Po raz kolejny autorka co chwilę przenosi Nas w czasie, a także pomiędzy poszczególnymi bohaterami. Na samym początku można się trochę pogubić w tej narracji, ale z czasem jest coraz lepiej :) Niewątpliwie trzeba się przyzwyczaić do stylu pisania Pani Kasi. W tej części do całej historii wprowadzonych jest kilku nowych bohaterów, a wątki są rozszerzone i w dużej części doprowadzone do końca - to niewątpliwie dodaje walorów Falconowi. Niestety po raz kolejny muszę doczepić się do zakończenia... Znowu zostało zrobione w takim momencie, że czytelnik nie wie co ma ze sobą zrobić. W takim momencie? Z taką niewiadomą? Z całkowicie nowym wątkiem w tle? Tak być nie powinno! ;)

Podsumowanie

Książkę po raz kolejny mogę polecić wszystkim, którzy szukają niebanalnej historii. Można znaleźć tu i wątek miłośny, i wątek agresji, i wątek fantastyczny. Falcon jest idealny i dla młodszych i dla starszych. Niewątpliwie jest to historia przy której można się odprężyć :) Polecam! :)


Autor: Katarzyna Wycisk
Tytuł: Falcon II: na rozstaju dróg
Wydawnictwo: Ridero
Liczba stron: 29.12.2017
Premiera: 317
Bohaterowie: Alex, Jeden, Trzy

Za egzemplarz elektroniczny dziękuję autorce: Katarzynie Wycisk.

poniedziałek, października 14, 2019

"Rysunkowy chłopak" K. N. Haner

"Rysunkowy chłopak" K. N. Haner
Cześć,

Rysunkowy chłopak to najnowsza książka K. N. Haner, która ma premierę 16.10.2019 roku. Po raz kolejny miałam okazję przeczytać książkę tej autorki przed premierą :) Co o niej sądzę? Zobaczcie sami :)



Fabuła

Diana po śmierci brata zamyka się w swoim świecie, do którego dopuszcza bardzo nieliczne grono. Od zawsze była wychowywana w myśl konserwatywnych zasad, a jej jedyną odskocznią był czas spędzony z bratem. Po tragicznym wypadku dziewczyna całkowicie się załamuje i zamyka w sobie. Nawet jej ukochane studia nie dają jej już tyle radości co kiedyś. W momencie, gdy w końcu decyduje się zaufać innym i wyjść ze swojej skorupy co rusz natrafia na jakieś przeszkody. Czy los jest aż tak okrutny, że nie pozwoli czerpać Dianie życia pełnymi garściami? A może dzięki tym przygodom bohaterka stanie się silniejsza i nic nie będzie w stanie jej złamać? O tym można przekonać się jedynie czytając Rysunkowego chłopaka.

Bohaterowie

Diana - zamknięta w sobie, cicha i skryta dziewczyna. Od zawsze całym jej światem był jej brat i to on pomagał jej w zwalczaniu samotności. Niestety tragiczny wypadek sprawił, że Diana została sama, a jej świat ponownie został zamknięty i otoczony grubym murem. Aż trudno uwierzyć, że dziewczyna realizuje się w sztuce i rysunku. Dzięki tej pasji udaje się jej nie zwariować. Z czasem okazuje się, że malarstwo nie jest jej jedynym ratunkiem.

Ryan - mężczyzna, który pojawia się w życiu Diany w najmniej oczekiwanym momencie. Zjawia się znikąd i zaczyna zmieniać jej świat. Powoli, ale konsekwentnie dąży do obranego przez siebie celu, dzięki czemu Diana staje się całkowicie inną dziewczyną. Mężczyzna, którego można sobie wyśnić, a może raczej... narysować. Chociaż nie jest pozbawiony wad :)

Moje przemyślenia

Rysunkowy chłopak to kolejna książka Kasi Haner, która trafiła w moje ręce. Ostatnio mam możliwość czytania nowości, które wychodzą spod jej pióra i niestety, ale muszę przyznać jedno... brakuje mi w tych pozycjach tego spektakularnego dramatu. Mam wrażenie, że autorka w ostatnim czasie pokazuje raczej swoje romantyczne, a nie dramatyczne oblicze :) Na półce czeka na mnie seria mafijna i chyba w końcu powinnam po nią sięgnąć - może wtedy zrozumiem dlaczego Kasia nazywana jest królową dramatów.


Moja ocena

6/10 - książka ciekawa, nie żałuję, że po nią sięgnęłam, ale nie mogę napisać, aby wywołała we mnie wulkan emocji. Rysunkowy chłopak to historia, którą czyta się szybko i łatwo - nie wymaga ona od czytelnika wielkiego skupienia. Jest świetną lekturą na urozmaicenie wieczoru czy jakiejś podróży. Będzie też świetną pozycją dla osób, które chciałyby się zanurzyć w świat romantycznej, czystej (ale nie przesłodzonej) miłości. Niestety dramatyzmu tu za dużo nie odkryłam, a bardzo mi go brakowało. Trzeba też dodać, że autorka pozostawiła sobie otwartą furtkę jeśli chodzi o kontynuację powieści. Zakończenie zdecydowanie umożliwia napisanie dalszej części. Ale czy ona będzie? To wie chyba już tylko K. N. Haner :) W tym miejscu muszę jeszcze napisać, że zakończenie, jakie autorka zafundowała czytelnikowi jest niesamowite i niespotykane. Chyba nikt takiego nie będzie się spodziewał. Jest to niewątpliwie mega plus tej powieści :)
Podsumowując: książka ciekawa, wciągająca, ale raczej na jeden raz.

Podsumowanie

Dla kogo jest ta książka? Dla wszystkich kobiet o romantycznej duszy. Nie spotkacie tu brutalnych scen czy agresywnego seksu. Ta pozycja będzie dobra i dla nastolatki, która dopiero wkracza w "dorosły" świat, i dla kobiety dorosłej, która już co nieco przeżyła :)



Autor: K. N. Haner
Tytuł: Rysunkowy chłopak
Wydawnictwo: Helion
Liczba stron: 341
Premiera: 16.10.2019
Bohaterowie: Diana, Ryan


Za egzemplarz do recenzji dziękuję autorce oraz wydawnictwu Helion (EditioRed).

poniedziałek, września 23, 2019

"Cząstka pomarańczy" Lidia Tasarz

"Cząstka pomarańczy" Lidia Tasarz
Cześć,

zapraszam na kolejną recenzję książki od wydawnictwa Psychoskok. Książka zainteresowała mnie głównie swoją okładką, ale również opisem. Czy dobrze, że po nią sięgnęłam? Czy jestem zadowolona z lektury? Zobaczcie sami :)



Zarys fabuły

Maja jest nastolatką mieszkającą w Toruniu. Pewnego dnia znika ze szkoły i nikt ze znajomych nie wie co się z nią dzieje, a jej rodzice mówią jedynie o jej chorobie. Jej nieobecność trwa ponad pół roku, a po powrocie tajemnicze postępowanie oraz zmiana w wyglądzie sprawiają, że w głowach znajomych i uczniów liceum pojawia się coraz więcej pytań. Sytuacji nie poprawia informacja, że Maja stała się główną bohaterką filmowanej właśnie sagi.
Czy dziewczyna poradzi sobie w świecie dorosłych? Czy jej wyobrażenia i marzenia przetrwają w bezlitosnym świecie Hollywood? Czy Maja będzie potrafiła żyć jak dawniej? O tym możecie się przekonać jedynie czytając Cząstkę pomarańczy.


Bohaterowie

Maja - nastolatka z Polski, która dziwnym zbiegiem okoliczności otrzymała główną rolę w ekranizacji popularnej sagi. Pomimo swojego wieku można powiedzieć, że otrzymała od rodziców pełną dowolność i niezależność w podejmowaniu decyzji. Momentami nad wyraz dojrzała, nad wyraz naiwna i nad wyraz dziecinna.

Moje przemyślenia

Czytając tę książkę czas płynął bardzo szybko. Autorka ma lekkie i przyjemne pióro. Niestety dosyć często miałam wrażenie, że pomysły na niektóre dialogi, opisy czy sceny były wzięte od... nastolatki. Czasami były to wyolbrzymione sytuacje, innym razem wydarzenia, które w rzeczywistości raczej nie mogłyby się spełnić, a jeszcze w innych momentach: zdarzenia, o których marzą młode dziewczyny (a dorosłe wiedzą już, że w rzeczywistości wcale tak to nie wygląda). Z tego względu mam dosyć mieszane odczucia. Niby fajnie, bo mogłam się ponownie przenieść w świat "nastolatki", a z drugiej strony zadawałam sobie pytanie: czy gdybym wiedziała, że to będzie taka historia, to czy na pewno bym po nią sięgnęła? Niestety nie wiem. 

Moja ocena

6/10 - całkiem przyjemna lektura, która służy głównie zapełnieniu wolnego czasu. Pióro Pani Lidii jest lekkie i przyjemne - bardzo szybko się czyta. Autorka potrafi wciągnąć czytelnika w swoją powieść. Nie wiem, w jaką grupę docelowych czytelników autorka docelowo celowała, ale zdecydowanie są to osoby młode. Cząstka pomarańczy jest zbyt luźną i niewymagającą lekturą dla osób dojrzalszych. Pomimo tego, że książkę czytało mi się dosyć przyjemnie, to muszę przyznać, że było kilka elementów, które mnie denerwowały i były dla mnie niespójne czy nierzeczywiste. Opisy niektórych scen również bywały zbyt wybujałe. Przez to dosyć często miałam wrażenie, że książka jest pisana przez nastolatkę, a nie przez dorosłą autorkę. Dlaczego? O tym można się przekonać jedynie czytając tę książkę - gdybym szczegółowo miała wyjaśnić tę myśl, musiałabym streścić lekturę, a tego nie chcę robić. Mimo wszystko muszę stwierdzić, że przyjemnie czytało mi się tę książkę i miło spędziłam z nią czas.

Podsumowanie

Dla kogo jest ta książka? Przede wszystkim mogę ją polecić dla młodzieży oraz ogólnie pojętych osób młodych. Jest to też dobra lektura dla ciut starszych czytelników, ale jedynie pod warunkiem, że szukają historii napisanej lekkim piórem. Historii, przy której nie muszą się skupiać i od której za wiele nie wymagają.



Autor: Lidia Tasarz
Tytuł: Cząstka pomarańczy
Wydawnictwo: Psychoskok
Liczba stron: 750
Premiera: 23.10.2018
Bohaterowie: Maja, Tayler

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Psychoskok.
Copyright © 2016 Mamma pcheła , Blogger