wtorek, stycznia 07, 2020

"Hulajnogą przez Smoczą Wyspę" Dominik Wieczorkiewicz

"Hulajnogą przez Smoczą Wyspę" Dominik Wieczorkiewicz
Cześć,

dzisiaj zapraszam na recenzję drugiej książeczki od wydawnictwa Skrzat, którą dostałam pod koniec 2019 roku. Hulajnogą przez Smoczą Wyspę ma ciekawy zarówno tytuł, jak i okładkę. Czy opowieść, którą stworzył Pan Dominik Wieczorkiewicz jest równie ciekawa? Zapraszam do poznania mojej opinii :)



Zarys fabuły

Hulajnogą przez Smoczą Wyspę to opowieść Dominika, o jego podróży na niedostępną Smoczą Wyspę. Mężczyzna z zawód jest leśnikiem, a z zamiłowania podróżnikiem. I to nie byle jakim! Swoje podróże w dużym stopniu odbywa na hulajnodze! Autor na stronach swojej książki opisuje krok po kroku jak doszło do wyprawy, jak ona się odbyła, jakie przygody przeżył mężczyzna oraz czy udało mu się szczęśliwie wrócić do domu :)

Bohaterowie

Dominik - z zawodu leśnik, z zamiłowania podróżnik oraz jeździec na hulajnodze. Wraz ze swoją hulajnogą zwiedził już kilka państw. Tym razem wybrał się w podróż na wymarzoną (i bardzo trudno dostępną) Smoczą Wyspę. Jest mężczyzną o wielkim sercu, dużym optymizmie i jeszcze większym szczęściu :) Dodatkowo jest świetnym mówcą -podczas jego opowieści człowiek się nie nudzi, a z ciekawością czeka na kolejne historie.

Moje przemyślenia

Gdy usłyszałam o tej książce myślałam, że będzie to fikcja literacka. Przecież jak można podróżować na hulajnodze w obcym kraju! A jednak :) Opowieść Pana Dominika okazała się niezwykłą przygodą i świetnym spędzeniem wolnego czasu. Aż zaczęłam się zastanawiać czy i ja nie powinnam porzucić samochodu na rzecz innych form transportu oraz zwiedzania :)

Swego czasu nowe miejsca poznawałam przez Geocaching/Opencaching. Niestety od kilku lat zaprzestałam tej zabawy. A może warto do niej wrócić i chociaż w ten sposób urozmaicić swoje podróże?

Moja ocena

7/10 - ciekawa książka. Miałam mieszane uczucia, co do książki Pana Dominika. Okładka nie należy do moich faworytów - wolę bardziej jednolitą grafikę. Jednak nie ocenia się książki po okładce, dlatego postanowiłam wybrać się na Smoczą Wyspę ;) I bardzo dobrze zrobiłam :) Historia opowiadana przez głównego bohatera jest bardzo ciekawą opowieścią. Czasami śmieszną, a czasami poważną. Jednak niewątpliwie wciągającą. Autor ciekawie opisuje przygody bohatera, dzięki czemu książkę czyta się w ekspresowym tempie. Czas z książką umilają ilustracje oraz zdjęcia umieszczone wewnątrz. Właściwie nie ma ani jednej strony bez grafiki. Jednym taki skład będzie przeszkadzał, a innym umili czytanie. Dzieci na pewno zainteresuje. Hulajnogą przez Smoczą Wyspę jest kolejną książką od wydawnictwa Skrzat, którą chętnie będę gościć na swojej półce. Świetne wydanie (gruby papier, twarda okładka, sporo grafiki) sprawia, że już teraz moja córka żywo interesuje się tym egzemplarzem :)

Podsumowanie

Komu polecam tę książkę? Wszystkim! :) I dzieciom, i dorosłym. Tu na prawdę nie ma ograniczenia wiekowego, bo każdemu ta historia może przypaść do gustu. Idealnym odbiorcą książki byłyby osoby, które lubią podróżować oraz lubią przeżywać przygody związane z nowymi miejscami.



Autor: Dominik Wieczorkiewicz
Tytuł: Hulajnogą przez Smoczą Wyspę
Wydawnictwo: Skrzat
Liczba stron: 128
Data premiery: 2019

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Skrzat.

poniedziałek, stycznia 06, 2020

"Artek i bardzo długi tydzień" Magdalena Zarębska

"Artek i bardzo długi tydzień" Magdalena Zarębska
Cześć,

rok 2019 pożegnałam z paczuszką od wydawnictwa Skrzat. Jedną z książek, którą otrzymałam jest dzieło Magdaleny Zarębskiej "Artek i bardzo długi tydzień". Jest to książka z serii "Mój mały świat". Czy i tym razem wydawnictwo stanęło na wysokości zadania i wydało świetną książkę? Sami zobaczcie :)





Zarys fabuły

Jak sam tytuł wskazuje książka opowiada o bardzo długim tygodniu z życia Artka - bardzo rezolutnego przedszkolaka. Chłopiec jako narrator dzieli się z czytelnikiem swoimi myślami oraz uczuciami, które mu towarzyszą podczas tygodnia spędzanego bez mamy. W tym czasie towarzyszy mu głównie Pani Halinka, tata, babcia oraz dziadek. Niby normalne towarzystwo, a jednak ten tydzień okaże się całkiem inny niż tygodnie spędzane u boku mamy.

Bohaterowie

Główny bohater to Artek - przedszkolak, który musiał na tydzień pożegnać się z mamą. Chłopiec opowiada o swoich uczuciach, a także komentuje postępowanie dorosłych. Dzięki niemu czytelnik ma okazję dowiedzieć się, jak codzienne sytuacje są widziane przez najmłodszych.


Moje przemyślenia

Właściwie to nie wiem, czy ta książka nadaje się bardziej dla dzieci czy dla dorosłych. Niby literatura dziecięca, narratorem jest dziecko, a ja cały czas mam w głowie, że Artka powinni czytać głównie dorośli. Dlaczego? Bo dzięki tej historii będą w stanie zrozumieć co myśli ich dziecko, a także jak świat dorosłych jest widziany przez najmłodszych.

Moja ocena

8/10 - bardzo dobra historia. Jako matka dwójki dzieci mogę śmiało napisać, że opisywane sytuacje mogą zdarzyć się każdemu. Mam wrażenie, że to nie jest fikcja literacka, a przykłady z życia wzięte :) Pani Magdalena ma bardzo lekkie pióro, dzięki czemu tydzień z Artkiem minął mi zdecydowanie za szybko. Nawet dziecięce wypowiedzi mnie nie irytowały, a ciekawiły.
Oczywiście nie mogę zapominać o kwestii, którą chyba zawsze (a jeśli nie to prawie zawsze) poruszam przy książkach wydanych przez wydawnictwo Skrzat. Przepiękne, cudowne, kolorowe wydanie! Książka, po którą sięgnęłam z wielką przyjemnością. Wiem, że moje dzieci również chętnie po nią sięgną - chociażby ze względów wizualnych :) Książka wydana jest w twardej oprawie, a w środku czytelnik znajduje obrazki pasujące do danej historii. Dodatkowo uwagę dziecka przykuwają wyróżnione, pokolorowane niektóre zdania. Na prawdę - świetne wydanie! :)

Podsumowanie

Dla kogo polecam tę książkę? Dla dzieci, ale również dla dorosłych! Po takiej lekturze całkowicie inaczej spojrzymy na świat. Opowiadana historia pozwala wczuć się w rolę dziecka i zrozumieć jego postępowanie. Ja wiem, że chętnie będę dzielić się swoim egzemplarzem, a sama sięgnę po pozostałe części z serii.


Autor: Magdalena Zarębska
Tytuł: Artek i bardzo długi tydzień
Wydawnictwo: Skrzat
Liczba stron: 104
Data premiery: 2019

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Skrzat. 
Copyright © 2016 Mamma pcheła , Blogger