piątek, lipca 20, 2018

Karuzela "Piraci" - Canpol Babies

Cześć,

jakiś czas temu do przetestowania dostałam elektryczną karuzelę "Piraci" z firmy Canpol Babies.



Czy karuzela "Piraci" jest dobrym wyborem?
Czy kupiłabym tę karuzelę?
Jakie wady i zalety odkryłyśmy?


Karuzelę włączam  kilka razy dziennie, dlatego śmiało mogę napisać, że poznałam jej wady i zalety. Po reakcji Natalii wiem też, co się jej podoba, a co nie. Jeśli chcesz poznać moją opinię - zapraszam do dalszej części wpisu :)


1. Wykonanie - karuzela w głównej części wykonana jest z miękkiego pluszu. Jedynym plastikiem jaki zobaczysz w tej zabawce to pałąk, który służy do zamontowania do łóżeczka oraz na którym powieszone są zabawki. Dzięki temu plastikowi, wiem, że zabawka jest stabilna i bezpieczna. Gdyby jednak doszło do jej rozłączenia (jest to możliwe jedynie w skutek złego użytkowania lub zbyt dużego eksploatowania - przerwania materiału) część która może spaść jest cała pluszowa. Wielki plus za to.




2. Zabawki - karuzela składa się z 4 pluszowych zabawek oraz lustereczka. Wszystkie zabawki są mięciutkie i bardzo przyjazne w dotyku. Maskotki do karuzeli przyczepiane są na rzepy, dzięki czemu mogą towarzyszyć maluszkowi nie tylko w łóżku z karuzelą, ale również podczas innych czynności jako całkowicie osobne zabawki. Aha! 2 zabawki wyposażone są w grzechotki, a 2 inne w piszczałki






3. Mocowanie do łóżeczka - mocowanie odbywa się poprzez plastikowy pałąk oraz zakrętkę. Nie jest to "najtańszy" plastik. Biorąc pałąk w rękę czułam, że plastik jest dobrej jakości i jest solidny. Zakrętka bardzo dobrze przytrzymuje karuzelę w jednym miejscu. Nie obawiam się, że coś może się z nią stać bez mojej zgody ;) Jedyny minus: pałąk jest w wewnętrznej stronie łóżka, a zakrętka na zewnętrznej stronie - jeżeli łóżeczko stoi przy ścianie zmiana pozycji karuzeli jest niewygodna.





4. Dźwięki - karuzela jest z pozytywką. Włączając zabawkę dziecku możemy posłuchać 12 różnych melodii. Mechanizm jest dosyć prosty: ma przycisk start i stop. Przyciska start dodatkowo przełącza melodyjkę na kolejną. I na tym kończą się plusy tego aspektu. Melodie są dosyć żwawe - nie usypiają malucha. Dodatkowo piosenki są bardzo krótkie - ledwo udaje się rozpoznać dźwięki i już następuje zmiana. Karuzela umożliwia samodzielną zmianę melodii, ale nie umożliwia odtwarzania jednej i tej samej piosenki. Ręczna zmiana piosenki, w sytuacji, gdy trwa ona kilkanaście/kilkadziesiąt sekund mija się z celem. Tak szybka zmiana melodji wpływa również na pobudzenie/wybudzenie maluszka.




5. Głośność - pod tym względem karuzelę muszę ocenić w 2 kategoriach: głośność mechanizmu oraz głośność piosenek. Jak karuzela jest włączona, to nie słuchać mechanizmu kręcenia - wielki plus za to :) Niestety, głośność samych piosenek nie jest optymalna. Karuzela ma tylko 1 poziom głośności, który jest po prostu... głośny. Jest to kolejna cecha, która bardziej pobudza niż usypia dziecko.

6. Wygląd - karuzela jest wykonana bardzo estetycznie i porządnie. Ma bardzo żywe, konkretne kolory. Nie zauważyłam żadnych niedoróbek. Pluszaki sprawiają wrażenie, że będą jeszcze długo służyły Natalii.


Podsumowując:

WADY:
- zbyt krótkie melodie
- jeden (głośny) poziom głośności
- strona mocowania (od zewnątrz)

PLUSY:
- ruchoma część karuzeli jest z miękkiego materiału
- 4 pluszowe, przyjazne zabawki, które mogą być używane osobno
- żywe kolory maskotek
- solidne wykonanie
- cichy mechanizm


PODSUMOWANIE:
Czy karuzela "Piraci" jest dobrym wyborem? Uważam, że tak. Jest to nasza druga karuzela w domu i zdecydowanie podbiła nasze serca. Jest świetnie wykonana i spełnia swoje założenia. Należy jedynie pamiętać, że nie jest to karuzela, której zadaniem jest uśpienie dziecka. Ta karuzela raczej rozwija umiejętności maluszka: wzrok, słuch i jego motorykę. Natalia bardzo często gaworzy do pluszaków, śmieje się do nich, wodzi za nimi wzrokiem i coraz częściej wyciąga do nich ręce. Zdecydowanie lubi spędzać z nimi czas :) A dla mnie, karuzela to... 10-15 minut oddechu na kawę ;)

Czy kupiłabym tę karuzelę? Tak. Po doświadczeniach z pierwszą karuzelą, wiem, że nie chodzi o to, aby mieć "kombajn" w łóżeczku, ale żeby mieć bezpieczną, sprawną i przyjemną zabawkę. Karuzela "Piraci" jest ładna, solidnie wykonana i odpowiednio zajmuje dziecko: gra i się kręci. Czego chcieć więcej od karuzeli? Ja już wiem, że niczego więcej nie chcę :)

Moja ocena: 5/6.


A czy Ty korzystasz z karuzeli w łóżeczku?
Jaką karuzelę masz?
Czy znasz karuzelę od Canpol Babies?
Jaka jest Twoja opinia?

Daj znak! :) 

4 komentarze:

  1. Karuzelka bardzo ułatwiła nam niemowlęcy okres życia naszego dziecka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie się prezentuje. :)

    OdpowiedzUsuń

Liczę na szczery komentarz od Ciebie :) Dziękuję :)
Pamiętaj, że zostawiając komentarz automatycznie akceptujesz politykę prywatności.

Copyright © 2016 Mamma pcheła , Blogger